PopOS czy OpenMandriva

Zastanawiam się czy iść bardziej w pochodną Ubuntu czy też następcę Mandrivy. Czy ktoś miał dobre lub źle doświadczenia z OpenMandrivą ? Co sprawia najwięcej problemów?

PopOS to Gnome, natomiast OpenMandrivą z Plasma.
Mam zarówno dobre doświadczenia z Gnome jak i Plasma.

Nie zainstaluje obu.

Dziękuję za feedback

OpenMandriva u mnie niestety nie poszedł na moim MSI laptop nie dogadały się. Ale używałam bliźniaczych ROSA i Mageia. Mogę polecić Mageię dużo mozna wyklikać jak na Windowsie ale tez jest linia poleceń. Ja nie podołałam trochę lini poleceń niestety. I wróciłam na Windows. Ale ogóle fajna dystrybucja przyjazna. Spolszczona. Mała Polska społeczność w zasadzie chyba sie rozleciala znaczy są ale kazdy korzysta z innego systemu nie z Magei czy OpenMandriva. Wiec ja nie wiem. Dlatego tez sama zrezygnowałam bo raz nie umiałam nauczuc sie lini poleceń a dwa mała społeczność i kazdy korzysta z czegoś innego …

Drugiego nie znam ja poszłam w stronę Mandriva i potem OpenMandriva, ROSA, Mageia. Nie wiem jak to teraz wygląda. Bo przestałam używać. Innych mi sie nie chce uczyc od początku. A i za laik jestem żeby całkiem linii poleceń korzystać.

Potestuj Fedorę, reszta tych co wymieniłaś to praktycznie jej klony, niektóre z jeszcze bardziej chorym urpmi…

@D35CART35
Są oczywiście dostępne inne warianty:
Obrazy Fedory .

Działa w porządku ale do GNOME nie mogę przywyknąć, jak i trudno go dostosować do moich potrzeb.

Owszem zgadza się, tylko że na fedorze z KDE nie działa drugi monitor, co w przypadku Arch z KDE nie ma miejsca.

Po wielu latach doświadczenia z systemami linuksowymi czy BSD, zarówno zawodowo, jak i prywatnie uważam, że nie ma sensu szukać wynalazków i Debian potrafi zadowolić każde potrzeby.

może niekoniecznie sam Debian - ale po prostu coś w top 5. Każdy kolejny fork forka forka to niższa szansa na działanie i mniej rozwiązań w google’u.

Dokładnie.
Debiana używam od Etch-a (4) z małą przerwą na openSUSE i stwierdzam, że system cały czas zmienia się na plus.

Tylko że nie debian debian no ale nakładka jakaś na to przyzwoita dla początkujących

Ja uważam, że problem leży w innym miejscu.
System nie ważne jaki jest do uruchamiania ‘właściwych’ aplikacji etc.
A większość podchodzi do systemu jakoś tak jak do finalnego oprogramowania z którego korzystamy.
Tak dla przykładu:
Chcę rysować w gimpie to nie obchodzi mnie co jest pod spodem. Korzystam z gimpa a nie z wodotrysków w systemie. Oczekuje wydajności i stabilności. A czy pod spodem są piękne ikony, szklane okna czy złote kalesony to jakoś mało mnie to obchodzi.

1 polubienie