Porządny antywirus na Huawei P10 Plus z emui 8 i android 8


(Rivnin) #1

Jak w temacie, szukam porządnego antywirusa na swojego Huaweia, bo podejrzewam, że jakiś syfek dostał się (prawdopodobnie, dlatego że telefon mimo zakazów wyłącza niektóre aplikacje w tym antywirusa, który z tego co widzę to chyba przestał istnieć w sklepie Google, a był naprawdę przyzwoity)…


(AnonimX) #2

Antywirusy na Androida to pic na wodę. Szkoda tego instalować.
Wirusy nie zajmują się takimi rzeczami jak opisujesz - raczej siedzą cichutko i czekają na logowanie do banku albo wyświetlają reklamy.
Zachowanie telefonu które opisujesz to normalny objaw braku pamięci - masz zapewne za dużo aplikacji.
Jak jednak podejrzewasz infekcję, to zacznij od przywrócenia ustawień fabrycznych.
Następnie zweryfikuj aplikacje, które instalujesz. Może część z nich jednak nie musi działać w tle.


(Rivnin) #3

Apki w tle wyłączam, w ogóle telefon podłączam do neta tylko jak go potrzebuję, przez resztę czasu jest offline. Jednak ostatnio jak szukałem w necie informacji miałem pecha i trafiłem na stronę z…ną reklamami - każde kliknięcie tam aktywowało reklamę z czego kilka próbowało zainstalować/pobrać jakieś pliki. Czym prędzej je blokowałem, ale mogło się coś przecisnąć.
Poza tym cały czas mam wolne jakieś 2,75GB z 6 GB RAMu i jakieś 30GB ze 128GB. Fakt, “małą” kolekcję aplikacji posiadam, ale staram się ograniczać im uprawnienia, do niezbędnego minimum…


(AnonimX) #4

W Androidzie samo się nic nie instaluje - nawet jak przeglądarka zaproponowała pobranie pliki i w walce z reklamami zatwierdziłeś pobieranie, to do póki sam nie zainstalujesz tego w systemie, to nic nie może ci zrobić.
A samo ubijanie aplikacji na EMUI to znany problem - poczytaj w necie, może są jakieś rozwiązania poza wymiana telefonu na telefon innej marki lub zmianą oprogramowania na AOSP.


#5

Antywirus na Androida = ściema i naciąganie ludzi
Reklamy w przeglądarce faktycznie wyglądają czasem na realne zagrożenie, ale to też w większości ściema i dobrze wykonany skrypt, który próbuje udawać ostrzeżenie z systemu.

Reasumując, reklamy udające, że masz wirusa itp. olewaj (czasami zamykają inne zakładki itp, wiem). Ogółem jak nie instalujesz śmieci to nic Ci nie grozi.


(Domker) #6

Szczytem bezczelności są reklamy, które otwierają sklep Google Play na konkretnej, zapewne szkodliwej aplikacji.
W Chromo-podobnych przeglądarkach taki numer przechodzi.