Poszukuję programu do formatowania nośników USB w systemach pochodzących od Ubuntu


#1

Witam.

 

Jakim programem najlepiej sformatować nośnik USB w dystrybucjach pochodzących od Ubuntu? Dobrze działa mi GParted, ale tylko jako Live CD, bo po normalnym zainstalowaniu w systemie nie chce mi działać poprawnie. Z tego powodu ten program odpada, bo korzystanie z niego w wyżej wymieniony sposób jest dość uciążliwe, jeśli robi się to dość często. Jakaś alternatywa? Miło by było, gdybym mógł sformatować nie tylko pendrive, ale też kartę pamięci. Zaznaczam, że preferuję bardziej praktyczne metody (graficzny program) od używania konsoli.


(GamerPL) #2

Gnome disk Manager


#3

O właśnie, znam ten program. Kiedyś zdarzyło mi się z niego korzystać i przyznam, że dobrze sobie radził. Jeszcze jakieś propozycje?


(GamerPL) #4

Z tych terminalowych mkfs.ext4 a do profesjalnego formatowania komenda dd


(Tomi829) #5

Jest jeszcze program mintstick, służy do zapisywania obrazów iso i img a także zawiera program do szybkiego formatowania nośników usb w ext i fat w łatwej i przystępnej formie. Do pobrania paczka DEB stąd:

http://packages.linuxmint.com/list.php?release=Rafaela

Pozdrowionka


(roobal) #6

Musisz odmontować partycje, inaczej nie sformatujesz żadnej, w tym Twój problem. Ubuntu pewnie domyślnie montuje Ci kartę pamięci i dlatego nie możesz jej sformatować.

Poza tym z terminalu wcale nie jest tak trudno i szybciej, niż graficznie.


(jajecpl) #7

disks albo jakoś tak ,  z tego co pamiętam w tym sklepie ubuntu powinno być


(GamerPL) #8

To jest właśnie gnome-disk-manager :wink:


(pocolog) #9

Czy przed próbą sformatowani pendrive lub karty pamięci (w Gparted) klikasz PPM na dysku i wybierasz odmontuj? ew. w zasobniku systemowym czy gdzie tam się w ubuntu pojawia nowy dysk również możesz PPM i odmontować


(GBM) #10

Skutecznym narzędziem jest wymieniony wyżej Gnome Disk Manager , a także GParted , którego jednak bardziej preferuję (znacznie lepiej sobie radzi z nietypowymi urządzeniami/systemami plików itd.)


(roobal) #11

Ja tam wolę mkfs od tych wszystkich graficznych narzedzi - szybko, prpsto i przyjemnie. Wracając do tematu, co prawda pod KDE, ale może zainteresuje Cię quickusbformatter - podobny z wyglądu do formatera z Windows.


(dragon321) #12

 

Tak z ciekawości czystej: Co jest bardziej praktycznego w formatowaniu za pomocą GUI niż za pomocą CLI? GUI to tylko nakładki na narzędzia konsolowe, więc chyba formatują w identyczny sposób.