Potrzebna diagnoza mojego łącza

Witam, od kilku tygodni nawiedza mnie dość irytujący problem. Podczas grania online w dota (mod do warcrafta 3) cierpię na malutkie lagi których wcześniej nie miałem, a dodatkowo ZAWSZE ale to ZAWSZE w okolicach 20 minuty doświadczam ogromnych lagów, wręcz kilku sekundowych freezów non stop. Nie ma mowy o swobodnym graniu, gdy już mnie to dorwie to nie chce puścić aż do zakończenia partii. Co dziwniejsze, dzieje się tak właśnie w okolicach 20-tej minuty rozgrywki, a gdy dołączę do kolejnej gry po zakończeniu poprzedniej z tymi nie naturalnymi lagami, okazuje się że wszystko leci płynnie, znaczy płynnie do tej felernej dwudziestki. Czasami również rozłącza mnie z gry i wywala co się NIGDY ani razu wcześniej nie zdarzyło. Dziwi mnie też troszkę fakt że z serverów typu megaupload czy medafire mój transfer waha się w okolicach 30-80kb (wcześniej około 700kb) a gdy ściągam z mirca to pięknie leci 1,2mb, dlatego już sam nie wiem czy mój internet działa dobrze czy nie.

Chciałbym zauważyć że wszystko zaczęło się kilka tygodni temu, pierwszego dnia gdy nastąpiły te ogromne wichury. Jest to jedyna rzecz która przypuszczalnie mogła wpłynąć na działanie neta ponieważ nie bawiłem się ustawieniami sprzętowymi, nie grzebałem w hardware oraz nie robiłem nic co by zaszkodziło PC. Uffff, teraz pytanie do was, w jaki sposób mogę w pełni przekonać się o tym czy wina leży po stronie łącza? Co mogę zrobić? Nie chce póki co dzwonić do dostawcy bo i tak nie miałbym co im powiedzieć. Mój net to Chello (UPC) 1,5mb czy coś koło tego :smiley:

Chciałbym jeszcze żeby ktoś z netem 512kbs+ pociągnął przez chwile obojętnie jaki plik z megaupload oraz mediafire, i napisał mi jaki transfer osiągnął. Chce porównać wasz wynik z moim, jeśli okaże się macie kilkaset kb/s więcej ode mnie to znaczy że wina stoi po mojej stronie a nie servera.