Powolne ładowanie stron internetowych


(PrzemczaN) #1

Witam serdecznie, mam następujący problem. Otóż od pewnego czasu miałem problem z wolnym miejscem na partycji systemowej. Windows XP zajmował u mnie 4,5 GB więc co chwile pojawiał mi się komunikat, że jest mało miejsca na dysku C np. 150 MB. Wczoraj odwiedziłem dział "sprawdzone porady" na tym forum a dokładnie temat o optymalizacji i odchudzaniu systemu windows XP. Wykonałem kilka kroków, które były tam podane i rzeczywiście odchudziłem system o co najmniej 1GB a więc z miejscem jest OK. System chodzi szybko, wszystko włącza się do razu, bez żadnego mulenia itp. poza stronami internetowymi. I tu jest rzecz dziwna jak dla mnie, bo wyszukiwarka np. google działa jak dawniej - czyli wyniki wyszukiwania pojawiają się niemal natychmiast, ale gdy chcę przejść już na konkretną stronę, czy to z wyszukiwarki, czy z paska adresów następuję oczekiwanie, kilka sekund i dopiero strona zaczyna się ładować. Przyznam szczerze, że jest to trochę denerwujące, bo nigdy tak nie było. Zrobiłem aktualizację Firefoxa (bo jego używam) do najnowszej wersji, ale problem pozostał. Czy ktoś z was ma jakiś pomysł, jak przywrócić dawny komfort?


#2

Pokaż logi z narzędzi:

OTL

Ustawiasz go tak jak na tym obrazku.

Klikasz przycisk "Skanuj".

Pokazujesz dwa wynikowe logi OTL.txt + Extras.txt.

GMER

W GMER nic nie zmieniamy tylko wciskamy przycisk "Szukaj" (skan potrwa kilkadziesiąt minut) a po skanie przycisk "Kopiuj".

Na Windows Vista i 7 uruchamiamy programy z menu "Uruchom jako Administrator".

Przed uruchomieniem powyższych narzędzi odinstaluj (jeśli posiadasz) wszelkie programy tworzące wirtualne napędy (Daemon Tools, Alcohol itp.) oraz usuń instalowany przez nie sterownik SPTD narzędziem SPTDInst z opcji Uninstall (jeśli będzie zszarzałe to OK).

Zawartość logów wklejasz na http://wklej.org lub http://wklej.to a w poście dajesz link.


(PrzemczaN) #3

Próbowałem jeszcze trochę z tym powalczyć, przeczyściłem wszystkie przeglądarki ccleanerem, nie pomogło. Wszedłem w ustawienia Mozilli i zwiększyłem ilość miejsca na pliki tymczasowe z 50 do 150 MB i po resecie wszystko powróciło do normy :). Nie wiem czy to był właśnie problem, czy jakiś zbieg okoliczności, ale póki co wszystko jest w porządku. Będę to jeszcze obserwował i gdyby była to tylko chwilowa poprawa to zrobię to wszystko co Bartku opisałeś powyżej. W każdym razie dzięki za zainteresowanie tematem.