Prawdopodobnie umierający Radeon


(mateusiak22) #1

Cześć,

Mam problem z komputerem a na 90% karta graficzna. MSI HD5770 HAWK, jak dobrze liczę 6-7 latek. Pewnego dnia po uruchomieniu gry ekran stał się szary. Reset komputera i nic, odczekanie nic. Kilkadziesiąt minut męczarni i w końcu docisnąłem chłodzenie komputer wstał i działa. Po kilku dniach ponownie problemy, artefakty migający ekran, czarny. Reset i zadziałał. Zmieniałem pastę na karcie, czyszczenie mimo że temperatury były normalne.
Przez jakiś czas był spokój, tydzień temu ponownie, więc reinstalacja sterowników, systemu. Przez chwile działało grałem normalnie kilka godzin. Dziś kolejny raz ta sama przypadłość w przeglądarce.

Czy moja karta zdycha ? Może jest jakiś ratunek?
Sprzedać ja na allegro czy jak? Nie specjalnie stać mnie na nową.

Dzięki


(gosciuW7) #2

czy ty grasz w gry?
Jeśli nie, to delikatnie podmień płytę główną na taką co obsługuje dany procesor ale ma równie zinteg grafikę za około 230zł już znajdziesz i będzie gwarancja.

Taka fajna karta grafiki nie może od tak zdychać.
Napewno grasz w gry ! Jakie to gry ?
Jeśli nic tego rocznego to stawiałbym na zasilacz umiera.


(ADR1991) #3

Być może pada karta graficzna. Przetestuj działanie komputera na zintegrowanej


(mateusiak22) #4

Niestety moja płyta nie posiada zintegrowanej. Kartę musiał bym dać na testy do znajomych, problem występuje losowo tak jak pisałem i prawdopodobnie przy testach nic by się nie stało. Możliwości wypożyczenia innej nie mam.
Moim zdaniem zasilacz odpada (jest to Tagan 600w) i raczej nigdy nie był obciążany na 100%
Poza tym zapomniałem dopisać. Gdy komputer się nie uruchamiał nie było słychać pikania biosu, po wyjęciu karty piszczał.


(ADR1991) #5

Dobrze byłoby sprawdzić zachowanie komputera na innej karcie graficznej, bo oprócz karty graficznej obstawiam uszkodzoną płytę główną. Kiedyś miałem uszkodzone kondensatory znajdujące się na płycie głównej, a przez to na ekranie widziałem artefakty i komputer się zawieszał w losowych momentach.


(mateusiak22) #6

Więc tak, dłuższy czas działałem na grafice hd5450 czy jakaś taka (używka z allegro za 40zł) wyżej wymienione problemy nie wystąpiły. Dziś postanowiłem spróbować ponownie z HD5770, komputer wstał ale po uruchomieniu gry wystąpiły te same znane problemy. Odkleja się procesor grafiki, dociśnięcie radiatora przez kilka minut i wszystko śmiga.

Więc niestety karda zdycha. Nie bardzo mnie stać na nową ale co polecacie jako substytut mojego radeona ? Podobna wydajność. Cena maksymalnie 300 zł niestety. Używana odpada bo może się okazać taka sama jak moja.

Czy umierająca grafikę mogę sprzedać i ile za nią dostanę ? oczywiście wszystko uczciwie opisane.


(Lamerq2) #7

z używanym R9 270 wejdziesz prawie idealnie w cenę, kartę polecam bo posiadałem ją 3 lata, jest trochę szybsza od RX 460 i mniej więcej na równi z GTX 1050 więc z każdą grą sobie poradzi w co najmniej 1080p i wysokich detalach bądź ultra na przykładzie wiedźmina 3 to średnio 45FPS w 1600x900. Ogólnie polecałbym wersję 4GB jeżeli znajdziesz w podobnej cenie ponieważ pozwoli ci się cieszyć najwyższą jakością tekstur ponieważ wiele gier wymaga już tych 4GB nawet na wysokiej jakości tekstur ale DX12 sporo pomaga na przykład w Rise of The Tomb Raider i przycięcia na wysokich teksturach z powodu 2GB Vram znikają kompletnie.