Problem po naprawie bad sector'ow


(Mrozek360) #1

Witam

Od jakiegoś czasu mam problemy z komputerem, a dokładniej z dyskiem. Dane odzyskałem, bs naprawiłem. Po zainstalowaniu na nowo systemu przestał działać, przeinstalowałem i przez chwilę było dobrze, teraz problem się powtórzył. Zrobiłem ponowny skan HDAT2, ale nic nie wykazał. system włącza "naprawę systemy" zamiast logo windowsa. Uzywam win7, sprzęt to Acer 5552G. Wiecie co to może być? Jak więcej daych potrzeba to piszcie, obecnie korzystam z Live CD Ubuntu.


(Cedar) #2

Zmień dysk, taka naprawa najczęściej pomaga na bardzo krótko.

Pokaż raport S.M.A.R.T


(Mrozek360) #3

No właśnie tego się bałem..., ale czemu nic HDAT2 nie wykrył? a w SMART yło jakieś ostrzeżenie, czym można sprawdzić na ubuntu?


(Cedar) #4

Badctor to najczęściej fizyczne uszkodzenie powierzchni talerza, nie ma możliwości tego w żaden sposób naprawić jakimkolwiek programem.

Pod Ubuntu nie mam pojęcia, może coś z tego linka będzie pomocne: http://pl.wikipedia.org/wiki/S.M.A.R.T._(informatyka#Oprogramowanie


(Dakum67) #5

mhdd32 v4.6


(Mrozek360) #6

Cedar , z tym, że fizycznego się nie da naprawić, a logiczne da, a to naprawił hdat2, więc wychodzi na to, że to było uszkodzenie logiczne. A i po naprawieniu wyzerowałem dysk.


(Cedar) #7

Jakie to ostrzeżenie? W tej chwili to możemy sobie "gdybać". Bez SMART nic więcej nie można pomóc.

Sprawdź taśmę sygnałową do dysku, pamięci, zasilacz. Czy dysk nie jest przegrzany? Wszystkie te elementy mogą mieć wpływ na błędy dysku.


(pstrowsky) #8

Ściągnij sobie program MHDD zrób skan powierzchni dysku (skrót- F4, F4) i będziesz miał pełen wgląd w obecny stan HDD. Tam też sprawdzisz SMARTy (F8)


(Mrozek360) #9

To jest laptop. Dysk nie był używany 3 dni, przegrzany nie jest. Próbowałem kilkukrotnie MHDD, ale nie wykrywa mi dysku. Spróbuję go uruchomić.


(pstrowsky) #10

Przestaw w biosie kontroler z AHCI na IDE


(Mrozek360) #11

z remapowaniem przeprowadziłem.


(pstrowsky) #12

Moim zdaniem dysk nadaje się co najwyżej na śmietnik.

Jeżeli uszkodzenia występują w jakimś niewielkim obszarze np 3 GB i nie postępują, tzn nie robi ich się coraz więcej w różnych miejscach dysku to możesz spróbować podzielić dysk na partycje tak żeby ominąć uszkodzone sektory. Może jako zapasowy na filmy albo na MP3 wykorzystasz, możesz się nim też pobawić w celach edukacyjnych :slight_smile: albo....


(Mrozek360) #13

Hehe, pewnie spróbuję ;D No szkoda, tego się bałem, czym dysk się najbardziej męczy? Chciałbym kolejnego nie popsuć, W ogóle to była moja wina czy dysku? http://allegro.pl/hdd-hitachi-750gb-dys ... 67846.html Nadaje się? :)?


(Michal Kolatek) #14

Gwar na rok, nie wiadomo czy to firma, bo jak firma to minimum 2 powinny być, i lepiej brać 7200RPM żeby komp mniej mulił.

http://www.agito.pl/dysk-wd-scorpio-bla ... =wszystkie

I sprawdź czy dysk ma jeszcze gwarancje producenta po numerze seryjnym, bo model laptopa który posiadasz taki stary nie jest, może na dysk jeszcze jest gwar

https://westerndigital.secure.force.com ... ck?lang=pl


(Mrozek360) #15

A to dziwne, bo obecnie też miałem rok na całego laptopa. na tej stronce jeest napisane: NO LIMITED WARRANTY-C40, a ze sklepem, w którym kupiłem InwazjaPC coś się stało :confused: A co do 7200 RPM to słyszałem, że za głośno i mocno lata. A ten co podałem poza gwar, nadaje się?


(pstrowsky) #16

Zdecydowanie polecam szybszy dysk. Mam nadzieję, że kolega Tobi również potwierdzi moją tezę, że dysk nigdzie nie poleci. Są szybsze dyski nawet 10.000 i 15.000 obrotów i nic się z nimi złego nie dzieje, przeciwnie najczęściej są to konstrukcje solidniejsze i bardziej trwałe niż przeciętne dyski dla kowalskiego. Wybierając dysk twardy zwróć też uwagę na gwarancję czym dłuższa tym lepsza :slight_smile: nie bierz najtańszych modeli bo można się solidnie przejechać na takim dysku.

Jeśli nie rzucałeś nim po ścianach to najprawdopodobniej miałeś pecha i trafiłeś na wadliwy egzemplarz. Warto od czasu do czasu skontrolować stan dysku w MHDD jeśli coś wyskoczy w smarcie, wtedy szybciutko na gwarancję i problem z głowy.


(Mrozek360) #17

Ehh, wiem że dysk to jedna z tych rzeczy, na których oszczędzać nie warto, ale fundusze obecne poszaleć nie pozwalają mi, a bez komputera obecnie ciężko :slight_smile: Co byś mi mógł polecić do ok 300zł ? W sumie obojętnie jaki, byle był dobry, z gwar i 320GB=> A nad lepszym pomyślę w przyszłości :slight_smile: Te 15k RPM wygląda ciekawie :smiley:


(Michal Kolatek) #18

7200 może być głośniejszy, ale prędzej go chłodzenie zagłuszy, przy 7200RPM wygodniej by się pracowało, ale jak stawiasz na pojemność 500GB WD Blue

http://techplanet.pl/produkty/dyski-twa ... ,1343.html


(pstrowsky) #19

Tu jest tania 500GB 7200 w Poznaniu :slight_smile: po 290zł

Dobrze oceniany dysk, niestety droższy z dwuletnią gwarancją ale za to większy - http://www.ceneo.pl/10961109

@: A sorry w Morele ten WD ma trzy lata. Trzeba zawsze w sklepie sprawdzić...

No i kompromisowo:

Western Digital Scorpio Black 500GB 7200 http://www.skapiec.pl/site/cat/8/comp/2092937 myślę, że to będzie najlepszy wybór dla Ciebie.


(Mrozek360) #20

Witam,Kupilem WD Blue 750GB Sprawdziłby mi ktoś odczyt SMART?

http://desmond.imageshack.us/Himg72/sca ... es=landing