Problem podczas uruchamiania, występujące artefakty


(Polski Derp) #1

Witam. Otóż dzisiaj otworzyłem mój komputer, aby zamienić kolejność kości RAM (system pokazywał ASimmetric, więc chciałem zmienić ich kolejność na taką która była wcześniej.) Oczywiście ja zawsze muszę coś jeszcze innego zrobić, a mianowicie pogrzebać na płycie głównej. Wziąłem latarkę i zacząłem świecić po płycie głównej. (a głównie chciałem znaleść pamięć z BIOSem) Doszło do tego, że ściągnąłem chłodzenie z karty graficznej (mam zintegrowaną i nie mam wejścia na dedykowaną). Również przyświeciłem sobie na kartę i potem założyłem chłodzenie (mam tylko pasywne), podpiąłem wszystkie kable (myszka, głośniki itp, monitor) i uruchomiłem go. Wtedy pojawiły się (nie jestem pewny czy tak mogę to nazwać) artefakty. Wina nie leży po stronie monitora, ponieważ OSD jest wyświetlane prawidłowo.

 

Info o sprzęcie:

Komputer: HP Compaq dc5100MT

CPU: Intel Celeron D 336 (będę wymieniał na Pentium D 830) 2.8GHz

Grafika: Intel 82915G/GV/910GL 128MB

RAM: 2x1GB GoodRAM GR800D264L5/1G 400MHz DDR2 + 2x256MB Samsung M3 78T3354CZ3-CD5 266MHz DDR2

Zasilacz: HP 366307-01 300W

OS: Win XP Professional SP3 32-bit

post-268298-0-07814700-1417633642_thumb.


(jas_fasola) #2

"Doszło do tego, że ściągnąłem chłodzenie z karty graficznej (mam zintegrowaną i nie mam wejścia na dedykowaną)." - Tym oto sposobem właśnie zepsułeś sobie płytę główną a dokładniej odkleiłeś chipset w  której znajduje się zintegrowana grafika. Budowa tych płyt jest bardzo szczególna i bardzo często jak puszczają zalutowane zaczepy układu chipsetu się pod ciepłem odkleja. I uprzedzę dalsze pytanie ... tylko wymiana płyty. Grzanie układu nic nie da, reballing wychodzi drożej niż zakup ewentualnej używanej sprawnej.


(Polski Derp) #3

Zawsze sobie powtarzam "Działa, nie ruszaj". Najgorsze czego się spodziewałem. Dopiero co zamówiłem sobie do niego nowy procesor. Poczekam do nowego roku. Czyli jednym słowem PC do niczego? Tylko zaczepy od chłodzenia nie byly zalutowane, tylko na takich "haczykach". Kilka razy sciągałem juz te chlodzienie i komp startował normalnie. Pewnie w chipsecie tez jest koncentrator USB.


(jas_fasola) #4

Te haczyki są od spodu zalutowane. USB są w drugim mostku.

13i915.gif

Ale jeszcze jedna myśl mi przyszła do głowy bo skoro kombinowałeś z pamięciami a że ten GMA pobiera pamięć z RAMu. To sprawdził bym moduły wyjmjąc pojedyńczo i uruchamiając komputer. Zdarza się że może być przeskok ładunku elektrycznego z dłoni do kości pamięci a wtedy podobny efekt.


(Ja$) #5

... a o paście termoprzewodzącej nie zapomniałeś? Może GPU się przegrzewa? Za każdym razem przy zdjęciu chłodzenia należy wyczyścić starą pastę i nałożyć nową.

Tu masz namiar na bd. pastę termoprzewodzącą http://tnij.at/33969, a tu na artykuł http://tnij.at/33971


(Polski Derp) #6

A to w integrach stosuję się pastę taką jak w procesorach? Ostatnio kupiłem Zalman ZM-STG1. Też dobra? Zaraz przetestuję RAM. Dodam też, że po późniejszym uruchomieniu paski zniknęły i pozostały tylko fragmenty w innych kolorach. RAM może być uszkodzony? Oby nie kość 1GB bo będzie źle.


(Ja$) #7

Tak. Pasta którą kupiłeś też jest niezła.


(Polski Derp) #8

Pastę, którą kupiłem miała być do nowego procesora, ale 3,5G wystarczy na GPU i CPU. Jak się wymienia pastę w GPU. W procesorze to wiem, ale w zintegrowanych procesorach graficznych to nie wiem.

EDIT:

Przetestowałem kości RAM. Na dwóch było słychać pikanie z BIOSu (5 razy krótkie) i dioda zasilania migała na czerwono. Paski zniknęły. Uszkodziły się tylko kości system wystartował normalnie. Lepsze to niż GPU. 2 kości po 2GB się znajdzie i już.


(Ja$) #9

Kolego napisałeś, że "ściągnąłeś chłodzenie" (radiator) z karty graficznej (GPU zintegrowany z mobo),

 

... w zintegrowanych z mobo GPU pastę termoprzewodzącą nakłada się w identyczny sposób jak na CPU, czyli między procesor a radiator.

Fiolka z pastą 3,5g wystarczy na kilkanaście nałożeń. 

 


(Polski Derp) #10

Na szczęście to nie GPU, a RAM.