Problem prawny napisów i torrentów


(Avatarus) #1

Witam

Tworzę właśnie serwis z opisem seriali telewizyjnych itp. Chciałbym tam dodać linki do napisów i do torrentów z tymi serialami

Mam pytanie jak to wygląda z świetle prawa? Czy zamieszczenie linków do tych torrentów jest łamaniem prawa? jeśli chodzi o napisy to chyba nie, ale z torrentami to nie jestem pewny i wolałbym się upewnić.

Z góry dziękuje za wszelką pomoc w tej kwestii.

Pozdrawiam


(adpawl) #2

W świetle prawa możesz sobie narobić poważnych kłopotów.

Jeżeli tylko o napisach mowa:

http://hacking.pl/pl/news-6681-Koniec_napisyorg.html

http://hacking.pl/pl/news-6676-Napisyor ... licje.html

...a torrenty takie też do legalnych nie należą. :stuck_out_tongue:


(Mlajtner) #3

jeżeli jesteś po stronie prawa -to linki są reklamą wbrew temu prawu

-ale zgodnie z tym samym prawem zamieszczanie linków nie jest bezprawne

--więc.....

---wybór bardzo często musi kolidować z sumieniem ,co sprzyja rozdwojeniu pomiędzy "sercem" a rozumem

:? :expressionless: #-o :o


(Avatarus) #4

no dobra, ale nie rozumiem, skoro jest prawo zabraniające umieszczania takich linków to czemu istniej w Polsce masa stron z napisami,torrentami? Prawo jest równe i równiejsze? skoro zamknęli napisy.org to powinni zamknąć inne strony też....

jest jakiś myk że niby można rozprowadzać napisy w obrębie swojej rodziny i z tego triku korzystają strony z napisami....


(Mlajtner) #5

prawo -z tego co wiem- zabrania udostępniania i pobierania niezgodnie z warunkami licencji

-a strony torrentowe działają jako pośrednik w udostępnianiu linków nie posiadając w swych zasobach

danych dóbr

-więc ten co udostępnia swoje zasoby i ten co pobiera musi być świadomy działaniu wbrew prawa

-więc tak naprawdę -to już chyba sam Diabeł się w tym nie jest w stanie połapać, bo Bóg z natury swojej stroni od niejasnych praw i dyskusyjnych nakazów....

--a człowiek gotuje się w tym piekle, .... , ............................

:frowning: :!:


(fiesta) #6

Pomoc i ułatwianie zdobycia nielegalnych treści też może ścigane w pełnym majestacie prawa.

8)


(Dorota Szczepanik) #7

Bóg i Diabeł to kwestia wiary, a nie ma sensu mieszac jej w to.

Tak jak ktoś już napisał, jeżeli nie udostępniasz dóbr, a jedunie jesteś drogowskazem (publikujesz linki), tak jak strony z torrnetami, raczej nie łamiesz prawa, a to, czy dla Ciebie jest to w porządku wobec autorów, agencji wydawniczych i innych tym podobnych, to kwestia moralności.


(Irekxara) #8

trzeba by google zamknąć , przeciez tam sie wszystko wyszukuje :stuck_out_tongue: , no ale jak napisałeś może wiec bez obaw :stuck_out_tongue:

wiem jest to tylko wyszukiwarka ...ale udostępnia adresy stron ... hmmmm ...

to jest to samo jak zakażemy wyrzucania papierków z cukierków na ulicy, sadzicie ze chłopaki nie będą wyrzucać, temat guma i nie do rozwiązania :smiley: