Witam. Mam taki dziwny problem, zostawiłem włączonego laptopa (działał normalnie) i poszedłem do sklepu. Wróciłem i lapotop był zawieszony, nic się nie dało zrobić. No to go wyłączyłem przyciskiem i włączam i podczas ładowania systemu jest taki szybki blue-screen (dosłownie sekunda) i lapotop włącza się jeszcze raz. Próbowałem naciskać F4 (jakiś tam recovery system) i ładuje sie, i ładuje i nic. Włączyłem tryb awaryjny i chciałem go włączyć w trybie awaryjnym, i się znowu zrestartował. No to od ostatniej dobrej aktywności (czy coś takiego) i znowu to samo. Wziąłem płytke z windowsem (oryginał) i wziąłem ‘Napraw komputer’, ładowało się z 20min i nic, no to wyłączyłem. Nawet jak chciałem go zainstalować to też czekałem z 20min podczas ładowania i nic, a nic.
Dodam, że wylałem troche piwa na klawisz ‘Control’ dzień wcześniej ale to chyba nie robi żadnej różnicy bo odrazu to starłem. Pozdrawiam i liczę na pomoc