Problem z chłodzeniem, z wiatraczkiem - ciężko stwierdzić


(radzik radzik) #1

Witam.

Od jakiegoś czasu - powiedzmy od 2 tygodni bywa a mogę nawet powiedzieć, że za każdym razem po włączeniu komputera ale po dłuższym off rzęzi wiatraczek. Trzeba mu dać powiedzmy 1 uruchomienie Windows, od razu go wyłączyć, żeby on ustał. I dosłownie po chwili włączam już jest ok. Zwykle jest ok do końca pracy.

PS. Dziś wyjątkowo w czasie pracy zarzęził i przyznam że coś zaśmierdziało z kompa. Wyłączyłem szybko i włączyłem i jest ok.

Dodam, że blachę od kompa mam odkręconą i dopływ powietrza (o ile to ma jakieś znaczenie) jest większy.

Pytanie takiej treści: czy coś możemy zapobiec awarii jakieś części?? Co to w ogóle może być?? Co generalnie o tym sądzicie??


(kowal.luk) #2

zużycie wentylatora, są 2 metody, można spróbować go ożywić lub wymienić, ta 2 metoda jest pewna, a ta 1 może nie dać dostatecznych wyników. do tego celu kupujemy np. wazelinę techniczną lub coś w tym stylu, rozbieramy wentylator i wpuszamy mu wazelinkę :smiley: lepiej to uczynić jak najszybciej, zapobiegniemy uszkodzeniu danego komponentu


(T Luk) #3

A o który dokładnie wentylator chodzi? Na CPU, na GPU czy któryś z obudowy?


(radzik radzik) #4

Proszę jaśniej. Cpu to co a GPu to co??

Chodzi o taki co jak się zdejmie obudowę to go widać jak pracuje przy procesorze. Ten co chłodzi procesor.


(Stalker) #5

No to wiatrak na CPU :slight_smile: