Witam. Podejrzewam awarię routera i niezależnie problemy z kartą sieciową obsługującą ethernet. Przełączenie kabla internetowego z modemu do gniazda karty sieciowej spowodowało zapalenie się dolnej czerwonej diody obok gniazda karty i migotanie pomarańczowej górnej diody. Obecnie łączę się przez wifi z innego źródła. Bardzo proszę o pomoc i wyrozumiałość za zamieszczenie posta w dziale „bezpieczeństwo”.
Gdy sprzęt pozwoli uruchomić Windows w trybie awaryjnym z dostępem do sieci, by wykluczyć że to bałagan od jakieś aplikacji (np. jej usługa popsuła interpretację LAN-u, zmuszając do WLAN-u). Bardziej hardcorowe byłoby użycie Live GNU/Linux (przy braku kapryśnego modelu karty sieciowej) lub jakiegoś WinPE/WinRE ze wsparciem kart sieciowych przewodowych.
Teoretycznie warto sprawdzić kabel z innym urządzeniem i podobnie port modemu (jakby magicznie padł kabel lub jeden z kilku portów), wtedy zostaje awaria na poziomie Windowsa, częściowo walniętej karty (gdy to model 2 lub 3 w 1) lub portu/drogi do portu.
Uruchomienie w trybie awaryjnym z dostępem do sieci nie pomogło. Podłączyłem wcześniej nowym kablem „lan” modem z komputerem, efekt - górna pomarańczowa dioda świeci, dolna zmieniła kolor z czerwonego na zielony. Modem jest nowy, wymieniany kilka dni temu. Z innej beczki - mój dostawca netu ma przypisany nr mac mojej karty sieciowej, urządzenia z przypisanym innym numerem mac nie odbierają sygnału. Próbowałem podłączyć starszy router(nr2) ze zmianą nru mac w jego ustawieniach na nr zgodny z podanym dziś przez dostawcę neta - nie odbierał internetu, za to karta sieciowa połączyła się z routerem(nr2) przez kabel „lan” i go widziała. Inne objawy: kiedy łączę się teraz przez wifi z telefonu udaje się połączyć dopiero przy drugiej próbie. W ciągu ostatnich dni połączenie z internetem często się zrywało, podejrzewam stary router, który po wciśnieciu resetu do ustawień fabrycznych przestał odpowiadać. Inne objawy: w trakcie przeglądania YT w mozilli, pojawiał się komunikat o utracie połączenia z internetem, o dziwo w tym samym czasie wyszukiwarka google działała normalnie w drugiej karcie. Używam od niedawna Avasta w podstawowej wersji sygnalizuje krytyczny poziom problemów których nie obejmuje ta podstawowa wersja. Karta sieciowa ethernet pokazuje teraz „sieć niezydentyfikowana”. Planuję zakup próbny nowego routera. Ciekawi mnie czy jest możliwość sprawdzenia czy dostawca neta używa jednak tego samego nru mac co moja karta, (telefonicznie potwierdzili), ew sprawdzenia samej karty sieciowej za pomocą jakiegoś programu, nr mac lan się zgadza. Innymi słowy chciałbym spróbować jeszcze jakiejś diagnostyki przed wizytą w sklepie. Wolałbym uniknąć łączenia przez router, zamiast bezpośredniego połączenia modemu z komputerem. Będę wdzięczny za ew instrukcje.
Na pewno? Czyli zezwala Ci na używanie tylko jednego konkretnego urządzenia?
Teoretycznie wystarczy by domowy router nadpisywał MAC na te dopuszczone w modemie/centrali; przy połączeniu bezpośrednim też się powinno – gdy przy obu nie działa, to widać sprawdzają coś jeszcze (wyciek DHCP, VCI, PPPoE, TLL lub kij wie czego jeszcze).
Możesz też podać MAC routera a nie karty sieciowej i podłączać do niego co chcesz.
Tak też robiłem do tej pory, router pracował ze zmienionym nrem mac na nr karty i działało, kilka(naście) lat temu używałem konfiguracji bez routera i też działało. Obecne objawy przypominają mi trochę syt kiedy podłączałem bezpośrenio inny sprzęt i nr mac się nie zgadzał, stąd było moje pytanie czy da się jakoś sprawdzić od mojej strony czy tutaj nie ma problemu i dostawca jednak się pomylił, pan z serwisu nie zrobił na mnie wrażenia jakoś superkompetentnego, a na pytanie o nr mac jaki mają w systemie kazał mi wymienić i jedynie potwierdził że to ten. Acha karta była reinstalowana dziś, czyli powinna działać na domyślnej konfiguracji. Byłbym bardzo zdziwiony gdyby fizycznie uszkodzona była karta sieciowa, no bo właściwie z jakiej racji? Pozostaje otwarte pytanie czemu YT komunikował brak połączenia z netem (wtedy jak router jeszcze jako tako działał) a w tym samym czasie wyszukiwarka pracowała jakby nigdy nic), być może to osobny problem, nie wiem. Będę wdzięczny za jakieś pomysły. W obecnej syt kupno nowego routera wydaje mi się bez sensu skoro modem nie łączy się z kartą nawet przy bezpośrednim połączeniu.
Można by zobaczyć czy ktoś w okolicy ma router poza pawlaczem (niezabudowany/nieukryty) i u niego się podpiąć, jak uzyskamy dostęp to rzeczywiście dziwna awaria; chyba że masz jakiś inny komputer do testu, tak by nie kupować karty przewodowej na USB.