Problem z dostępem do otoczenia sieciowego po reinstalacjixp


(radiator) #1

mam lapka i peceta. na palie XP HE sp2 na pececie xp prof sp2.

do niedawna miałem siec w domu. w otoczeniu kompy się widzialny i mogłem przesyłać pliki.

ostatnio na pececie musiałem przeinstalować system. i gdy teraz udostępniam folder na pc to w otoczeniu sieciowym nie widze nazwy peceta z poziomu laptopa widze tam tylko ikonke laptopa. pod pcecetem w otoczeniu sieciowym nie widze laptopa a widze peceta. gdy probuje wejsc na peceta z lapka pojawia sie ze nie msz uprawnień do zasobu.

natomiast z peceta na lapka nie ma problemu.

czytalem artykul http://banita.pl/konf/smbudostwinxp.html

ale nic mi nie pomogl. nie wime co jest zle. konto gościa włączone. juz nawet hasło ustawiałem ale okienka logowania nie ma.

dodałem nowego usera i hasło ale w dalszym ciągu bląd ze nie ma uprawnien i jeszcze to ze każdy kompa widzi tylko siebie w otoczeniu. ale jak wejde w uruchom \pecet to można wejsc. i jeszcze jedno zadnego foldera nie moge wyświetlić ale jak wchodzę w 'drukarki i faxy' to bez problemu się otwiera! pomocy

dzięki

edit:

wykonalem za pośrednictwem kreatora sieci konfiga i okazuje się że widać juz w otoczeniu ikonkę peceta ale nie mozna sie dostać do niego. dodałem nowego user i haslo. pojawia sie okienko logowania ale w dalszym giągu nie można wejśc na kompa


(sdar) #2

radiator Na forum obowiązuje używanie polskiej pisowni (włączając w to

znaki typu ą, ś, ć, ł, ó itd). Zastosuj się proszę do tej zasady i

popraw błędy. W przeciwnym wypadku temat może zostać usunięty.


(radiator) #3

witam

temat juz zamkniety poradzilem sobie.

od poczatku zrobilem tak jak bylo napisane na banita.pl

najpier probowalem przez konto goscia z haslem i proste udostepnianie. potem restart laptopa i na pececie wylaczylem konto goscia dodalem inne konto z haslem w gpo dopisalem aby to konto nie logowalo sie lokalnie (nie ma to wplywu na dialanie udostepniania) i jakos na lapku wrescie wszystko zagralo.

dziwne baardzo dziwne bo 2 godziny sie meczylem

dzieki