Problem z Fortronem ;-\


(Lukojek) #1

Witam.

Więc tak... Z 1.5 miechy temu kupiłem na allegro nową zasiłke do kompa a właściwie Fortrona 400w-60PFN i mam z nim taki problem.

Wczoraj zamontowałem nową płytę z procem 2.5 Ghz i po podłaczeniu zasilacz mi zaczął piszczeć i wciąż piszczy. Znajomy informatyk powiedział że to niedokręcona cewka albo kondensator. I mam dylemat.

Mam jeszcze na ten zasilacz 4 miechy gwarancji i nie wiem czy odsyłac do gościa żeby mi odesłał inny nie piszczący czy pozwolic znajomemu go naprawić.

Co zrobić? Warto rozkręcić i stracić gwarancję?


(Tomaszfraszewski) #2

Jeśli masz go na gwarancji to chyba oczywiste że lepiej z niej skorzystać? Skoro to wina producenta to on powinien to naprawić.


(JNJN) #3

A z kompem wszystko gra?

Jak coś gwarancja, widać przy wyższym obciążeniu którejś z linii zasilania zasilacza coś nie wyrabia.


(Lukojek) #4

Ja go kupiłem od gościa z allegro a on mi mówi że mam pokryć połowę kosztów wysyłki(chociaż nie wiem z jakiej racji) i mówi zawsze tak jest na allegro a ja nie mam zamiaru dokładać do tego interesu... :frowning:

Wiem że koszty przesyłki są śmieszne ale znowu nie będę miał kompa na tydzień ..... :frowning:


(Sidhmor) #5

Ciesz się, że przynajmniej połowę kosztów chce pokryć... przecież facet nawet nie ma pewności czy faktycznie Ci się masz zwalony zasilacz... ponadto jak kupujesz w normalnym sklepie to przecież w razie awarii kompa trzeba samemu dostarczyć (w większosci przypadków).

A jak nie chcesz czekać na zasilacz to nie zawracaj głowy bo oczywiste jest, że na to nie ma nikt wpływu i daj naprawić zasilacz znajomemu, to chyba logiczne jak nie chcesz czekać, nie??