Problem z klawiaturą i wyłączenie FDD


(Iksdowy) #1

Otóż męczy mnie jeden problem z klawiaturą. Mianowicie gram sobie (w GTA IV lub CS:S) a tutaj nagle klawisz się zacina (są to tylko przyciski z "WSAD"). Wygląda to tak, że jadę prosto a tutaj nagle samochód sam skręca np. w lewo. Pomaga zabieg klikania na przemian wszystkimi klawiszami "WSAD". Jest jeszcze inny problem. Teraz piszą tego posta pojawił się problem taki: pisze pisze a tutaj nagle nic nie działa. Uderzam w klawisz a a wychodzi na ekranie ą , naciskam z a wychodzi ż (c=ć itp.). Gdy naciskam klawisz np. k to jest usty dzwięk i tak ze wszystkimi które nie tworzy się innych liter poprzez prawy alt. W tej sytuacji pomaga tylko uruchomienie kompa ponownie.

Dodam, że pojawiło się to wraz z nowym komputerem... Klawiatura stara z PS/2

I jeszcze jedno. Teraz w nowym kompie nie posiadam napędu FDD. I przy każdym wyłączeniu kompa wyskakuję mi komunikat, że stacja dyskietek A: nie jest gotowa do użycia... I zawsze muszę klikać ze dwa razy Anuluj. Czy jest jakiś sposób aby wyłaczyć to coś. Jakoś powiedzieć komputerowi, ze takiego napędu nie ma?

Z góry dziękuję za odpowiedzi i wskazówki.


(Dimatheus) #2

Witaj,

Wszystko wskazuje na uszkodzenie klawiatury - po prostu może jest gdzieś zwarcie i dlatego prawy alt się zawiesza, przez co piszesz znaki diakrytyczne... Najlepszym rozwiązaniem będzie więc wymiana klawiatury...

Tak, w Bios'ie można wyłączyć. Można to zrobić na dwa sposoby - a najlepiej i jednym i drugim. Najpierw wyłączyć stacje dyskietek - służy do tego zwykle opcja "Drive A", zazwyczaj umieszczona w gałęzi "Standard CMOS Features" - zamiast 1,44M wybieramy "None" lub "Disable". Następnie wypadałoby zmienić sekwencję odczytywania dysków startowych - najczęściej opcja ta nazywana jest "Boot Sequence" - wyrzucamy z niej Floppy i zastępujemy na przykład HDD i CD-ROM...

Ten artykuł - BIOS - Interpretujemy jego elementy może być przydatny w zmienianiu opcji - oczywiście przedstawia dość wiekowy już BIOS, ale na szczęście w nim nie mamy jakiś rewelacyjnych zmian...

Powodzenia

Dimatheus