Problem z kolumną od wieży?!


(Pawpie) #1

Cześć!

Zmieniłem dziś miejsce w którym znajduje się mój k0mputer. Wraz z nim przeniosłem wieże marki philips. Podłączyłem cały osprzęt i niby wszystko pieknie cacy. Ale okazuje się, że jedna kolumna nie chce grać. Kolumna na pewno nie jest zepsuta ponieważ jak odtwarzam muzykę z płyt to oba głośniki działają poprawnie. Natomiast, gdy odtwarzam muzykę z komputera (wieża z komputerem połączona jest za pomocą kabla), gra tylko jeden głośnik, drugi natomiast wcale, jeśli podgłośnię to drugi głośnik również gra ale cicho. Gdy klikam w głośniczek w treyu i przesuwam balans całkiem na lewo, to praktycznie gra tak samo, gdy przesuwam go w prawo - cisza.

Wie ktoś może na czym polega ten problem i jak go rozwiązac?

Proszę o pomoc bo słuchanie z jednej kolumny mnie dobija!


(Rykendo) #2

Miałem to samo... Zmieniłem kabel i było znów wszystko pięknie cacy :slight_smile:


(Dawiddek55) #3

może sprubój przeinstalować stery


(Monczkin) #4

Kable, karty po dociskane w slocie, gniazdach ?

U mnie był problem szumów i nie działania tylnych głośniczków. Przyczyną okazał się kurz i poluzowana karta w slocie - jak się poluzował, nie mam pojęcia :slight_smile: Po oczyszczeniu i podociskaniu wszystkiego, zaczęło działać prawidłowo


(Pawpie) #5

No tak, tylko co jeśli kupię nowy kabel za 4 dyszki i okaże się, że będzie to samo? Chciałbym pierw spróbować innych rzeczy. Poza tym, czy kabel może zepsuć się od tak z dnia na dzień? Wydaje mi się to dziwne. Podociskałem wszystko w kompie i to nic nie dało. Co do sterowników to nie mam ich tutaj, jestem po przeprowadzce. A płyta ze sterownikami została w starym domu. Co jeszcze może być przyczyną? Możliwe, że ktoś coś grzebał w moim kompie bo mialem kilku niepowołanych gości. Ale czy to może być wina sterowników? Przecież by wcale nie działało, a nie w ten sposób. Proszę o dalsze porady.

Złączono Posta : 27.06.2007 (Sro) 14:17

No tak, tylko co jeśli kupię nowy kabel za 4 dyszki i okaże się, że będzie to samo? Chciałbym pierw spróbować innych rzeczy. Poza tym, czy kabel może zepsuć się od tak z dnia na dzień? Wydaje mi się to dziwne. Podociskałem wszystko w kompie i to nic nie dało. Co do sterowników to nie mam ich tutaj, jestem po przeprowadzce. A płyta ze sterownikami została w starym domu. Co jeszcze może być przyczyną? Możliwe, że ktoś coś grzebał w moim kompie bo mialem kilku niepowołanych gości. Ale czy to może być wina sterowników? Przecież by wcale nie działało, a nie w ten sposób. Proszę o dalsze porady.

Właśnie zobaczyłem, że na allegro są takie kabelki po 2 złote. Ja w sumie kupowałem dosyć dawno i cena była dużo wyższa. W takim razie kupię nowy kabel i się przekonam czy to coś da. Dzięki!