Problem z laptopem, popsuty wentylator i od czasu do czasu paski na ekranie


(Choszech) #1

Witam, mam problem ze swoim laptopem. Około roku temu siadł mu wentylator, teraz natomiast pojawiają się na jego ekranie dziwne poziome paski, podejrzewam że to od karty graficznej, chodź głównie dzieje się to wtedy gdy otwieram lub zamykam jego klapkę..  Moje pytanie brzmi, ile kosztować będzie naprawa w serwisie i jak długo będzie to trwać ?


(Veers) #2

Laptop - to dość szerokie pojęcie, więc i odpowiedź będzie szeroko zakrojona: będzie cie to kosztowało tyle, ile zażąda serwis (co jak można łatwo przewidzieć - zależy od serwisu), oraz od tego co wywołuje takie efekty. Do listy swoich podejrzeń dodaj taśmę sygnałową, matrycę, pamięć karty graficznej (jeśli posiada dedykowaną), błędy sterownika przy wychodzeniu z uśpienia itd.


(Grosjean) #3

Nie napisałeś co to za laptop, ale skoro dzieje się to przy otwieraniu/zamykaniu klapki laptopa, to może być to po prostu uszkodzenie taśmy łączącej matrycę z płyta główną. Jeżeli sam ją wymienisz, to powinieneś spojkojnie zmieścić się w kwocie poniżej 50 PLN.


(Agatonster) #4

gbz_x

Proszę zapoznać się z tematem i poprawić tytuł tematu na konkretny, mówiący o problemie. W celu dokonania zaleconej korekty proszę użyć przycisku Edytuj, umieszczonego w prawym dolnym rogu swojego posta, następnie opcji Użyj pełnego edytora, znajdującej się pod edytowanym postem.

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało przeniesieniem tematu do Kosza.


(Choszech) #5

Mój laptop to HP Pavilion g6 - ma dwa lata i nigdy nie miał żadnych awarii, wentylatora nie naprawiałem bo kupiłem podstawkę chłodzącą, która rzeczywiście dawała efekty… Może nie takie jak wentylator, ale temperatura była w normie… Aktualnie przy nim pracuje i nie chciałbym aby jakakolwiek awaria mogła mu zagrozić.

 

Dodam jeszcze, laptop wciąż ma plomby ale gwarancja się już chyba skończyła… Dlatego nie myślałem jeszcze o ręcznej naprawie usterek.


(fiesta) #6

 

Ty  sobie  żartujesz  czy  kpisz ??

 

Masz dwa wyjścia, pierwsze zanieść do  porządnego serwisu i  tam  go   serwisować (o lie już nie  usmażyłeś  grafiki i procka).

Ile  to  będzie kosztować nikt ci nie   powie  bo nie  wiadomo co jest  usmażone  przez Ciebie w  środku.

 

Drugie  zanieść na mszę do kościoła z prośbą oby   działał  jak  najdłużej i  dziękczynieniem że  w ogóle  do  tej pory jeszcze działa.

 

O ile   wiesz które z wyjść  jest czystym  sarkazmem, to będziesz wiedział   co  zrobić …


(Xemidra) #7

Nie naprawić uszkodzonego wentylatora w laptopie, to dopiero głupota. Myślisz, że podkładka chłodząca go zastąpi ??? 

Wolne żarty. Wentylator ma za zadanie wydmuchiwać gorące powietrze z wnętrza, podkładka jedynie schładza dolną część obudowy i widoczne podzespoły.