Problem z monitorem... Bądź kartą graficzną


(marcepanejro) #1

Witam, problem jest na załączonym obrazku.
Mój monitor nagle wyłączył się i przestał działać, więc wziąłem stary zastępczy… Działał przez kilka godzin, były czerwone przeźroczyste paski, ale później to minęło i było ok. Aż nagle błysnął i stało się to co na zdjęciu. Ogółem, każda czcionka jest mega rozmazana i ciężko cokolwiek odczytać.!)Jak myślicie? Kabel, monitor czy karta graficzna?


(bachus) #2

Kabel. monitor, lub karta graficzna :slight_smile:


(WODZU) #3

Wygląda na to, że karta graficzna przełączyła się na rozdzielczość niższą od natywnej monitora i paletę 16 kolorów.


(marcepanejro) #4

Jest na to jakaś rada?


(WODZU) #5

Prawy przycisk myszy na pulpicie -> “Rozdzielczość ekranu”


(marcepanejro) #6

próbowałem. nic a nic.


(WODZU) #7

Sprawdź czy karta graficzna nie jest obluzowana, użyj innego kabla sygnałowego. Oczywiście wszystko przy wyłączonym zasilaniu.


(marcepanejro) #8

spróbuję zobaczyć kartę, kabel jest okej bo sprawdziłem właśnie dwa inne i to samo… Możliwe, że coś się rzeczywiście w środku przesunęło, obluzowało. Dzięki wielkie za pomoc :slight_smile: