Problem z odczytaniem pliku tekstowego

Witajcie, mam poważny problem a mianowicie:

Znajoma wysłała mi e-mailem plik tekstowy z końcówką “.doc”. Ona i ja mamy system Windows Vista i Worlda 2007. Kiedy ja otwieram ten plik, który ona mi przesłała to zamiast polskiego języka mam coś takiego:

´TÉnÂ0 ˝Wę?DľV‰ˇ‡ŞŞ ş [¤Ň 0ö ¬z“ÇlßI QŐB

"%ă•řĺŮŃÚšl µw%ë =–“^i7+ŮÇä%żg &á”0ŢAÉ6€l4Ľľ L6 0#´Ă’ÍS

śŁś Xř Ž&•ŹV$zŤ3 „ü 3ŕ•˝Ţ —Ţ%p)O5 ž

“˛ç5}Ţ:‰`eŹŰ…µVÉD FK‘Č)_:őK%ß) „lÖŕ\Ľ! ŚďU¨’‡ v¸7Š&j ŮXÄô*,Ůŕ+¬ W^.,íˇč¦ŮăÓW•–Đâk¶ ˝ DĘÜš˘ťXˇÝ•˙>ÜÂN! ňüFZęŁ&0mŕů ly»ä)¬qô 9•ăd}¨ë§@ĺô? ĤˇíĎÁü R˘ô/±ů s×ö›*&:tŔ›g˙ä šŁ’ ťË‰ 8YďOý[ęŁ&V0}żXú?Ȼڴý“>ţ#Śď;«Fďi o.Ůá ˙˙ PK ! ‘ •ó N

_rels/.rels ˘ ( Ś’ŰJ A†ď ßaČ}7Ű

"ŇŮŢHˇw"ë „™ě w̤ھ˝Ł şPŰ^ćôçËOÖ››Ô;§< ŻaYŐ Ř›`Gßkxm•‹PYČ[š‚g GΰinoÖ/<‘”ˇ<Ś1«˘âł†A$>"f3°Ł\…ČľTş I SŹ‘Ě őŚ«şľÇôW š™¦ÚY igď@µÇX6_Ö]7 ~

fďŘˉ ČaoŮ.b*lIĆrŤj)ő, l0Ď%ť‘b¬

6ŕi˘ŐőD˙_‹Ž…, ˇ ‰Ďó|uś Z^ t٢yÇŻ;¬!Y, }{űCł/h> ˙˙ PK ! łľ‹ ¶ word/_rels/document.xml.rels ˘ (

To jest kawałek tekstu który otrzymałem.

Jedyne co zauważyłem jest to, że na niektórych stronach tego tekstu jedyną czytelną treścią, są takie kawałki (jeden z nich znajduje się w tekście powyżej w ostatniej linijce):

word/theme/theme1.xml

word/_rels/document.xml.rels

word/document.xml

word/webSettings.xml

docProps/core.xml

word/numbering.xml

Może to jest jakaś wskazówka w rozwiązaniu mojego problemu.

Próbuje rozszyfrować ten tekst od wczoraj i nie mama pojęcia o co chodzi :frowning:

Proszę Was bardzo o pomoc, bo to dla mnie bardzo ważny materiał i musze go odczytać.

spróbuj doczytać ten plik przez google documents albo przeinstaluj office. jeśli nawet google documents go nie rozczyta to znaczy że się coś skopało rpzy zapisywaniu…

po 1. w word '07 rozszerzenie do pliku to “docx” ale “doc” też powinieneś otworzyć.

Odinstaluj offica i sprobuj otworzyć przez domyślny program windowsa.

A jak to nie pomoże to pewnie kolezanka użyła jakiejś kosmicznej czcionki której nie posiadasz :smiley:

Próbowałem odczytać ten plik jeszcze na dwóch komputerach, jeden z Vista i Wordem 2007, a drugi z XP i starszym Wordem niestety one też nie mogły odczyta tego dokumentu.

Google documents też nic nie dał :frowning:

najprawdopodobniej użyła jakiejś czcionki, której domyślnie nie ma w systemie, albo błędnie został plik zapisany. powiedz jej żeby na nowo plik zapisała i ci przesłała :slight_smile:

Dostałeś załącznik , nie otwieraj go , zapisz załącznik jako : doc lub xml i zapisany plik otwórz w Wordzie .

Czyli jak dostane załącznik, to mam podczas zapisywania do nazwy pliku dodac końcówke .doc lub .xml?

Zapisz załącznik jako plik [koncówka jest wynikiem tego jaką pocztą załącznik był wysłany i odebrany] . Kiknij załącznik prawym myszy i dodaj nazwą [jeśli brak] , rozszerzenie powinien sam utworzyć

Niestety nic to też nie dało :frowning: chyba koleżanka jakoś źle zapisała ten plik.

Jeżeli ktoś jeszcze wie jak to odczytać, lub nawet spotkał się z czymś podobnym, to proszę bardzo o inne rady i pomysły!

Rozmawiałem z informatykiem i najprawdopodobniej znajoma ma jakiegoś robaka w kompie, który jest naszym problemem. Na szczęscie on zajmie się tym i odzyska dane :slight_smile: Dzięki wielkie wszystkim za rady Pozdrawiam serdecznie :slight_smile:

Prawdopodobnie koleżanka zapisując plik zrobiła to tak:

utworzyła nowy plik tekstowy w office 2007 po czym zmieniła nazwę kasując końcówkę .docx co prawda plik nadal jest z rozszerzeniem docx, ale ponieważ nie zapisywała z okna offica tylko zmieniała nazwę klikając na ikonę pliku to niestety w nazwie musiało zostać .docx mam ten sam problem i też się głowię jak odzyskać zawartość

Masz “hegman” prawdopodobnie rację :frowning:

Dla celów naukowo-poznawczych :smiley: mogę wskazać pewien trop, który może pomóc naprawić lub odczytać tak uszkodzone pliki. Jeśli weźmiemy przykładowy plik wzór.docx , zmienimy mu nazwę na wzór.docx.zip.

Jeśli rozpakujemy tego zip-a to otrzymamy cały zestaw folderów i plików :o :

lista plików

Jeśli struktura spakowanych plików nie uległa zmianie to po przywróceniu rozszerzenia docx - można odczytać to wordem.

Jeśli coś zostało zmodyfikowane to treść pliku można “odcyfrować” z document.xml :-o