Problem z odpaleniem komputera


(Hoszowski P) #1

Witam wszystkich!

Mam problem z odpaleniem komputera za pierwszym razem. Problem trwa już od kilku miesięcy i nie wiem w zupełności z czym może być związane,a nie chce wyrzucić pieniędzy w błoto. Postaram się to w miarę przejrzyście opisać, otóż:

Gdy włączam komputer to tuż przed przejściem do windows-a restartuje się i po ponownym uruchomieniu przenosi mnie do ekranu "wyboru trybu" (tzn. czy uruchomić komputer normalnie czy w trybie naprawianie systemu).

Wybieram żeby spróbował naprawić komputer i po kilku minutach oczekiwania wyskakuje informacja, że niestety nie udało się naprawić systemu.

Restartuje komputer i ponownie pojawia się ekran wyboru trybu. Następnie wyłączam komputer "na twardo" i po kilku sekundach z powrotem uruchamiam. Po takim zabiegu, dopiero jestem w stanie uruhomić komputer normalnie.

Jest to bardzo irytujące i nie wiem czemu tak się dzieje, prosił bym o jakąś "podpowiedź" jak uporać się z tym problemem.

Z góry dzięki!

pozdrawiam,

Gordon141

_________________________

Windows 7 32bit

Intel Core 2 Duo 2.40GHz

2 GB ram

GeForce 7600GS 512Mb

Zasilacz Chieftec 400W

Płyta ASUS P5B-e


(Roland224) #2

Miałem ten sam problem ni się nie da zrobić musisz na nowo wgrać Windowsa nie jest to takie trudne

wystarczy włożyć płytkę z oryginalnym windowsem a on już cie pokieruje jak trzeba.


(Hoszowski P) #3

Czyli nie jest to jakiś problem ze sprzętem? Bo tego się obawiałem, to spróbuję zrobić format-a i nowego windows-a wgram i dam znać co i jak.


(Johny) #4

Po odpaleniu płytki wybierz opcje napraw,wtedy nie formatuje tylko reinstaluje system przegrywając pliki,wygląda to na uszkodzone,czy zastąpione pliki,zachowasz obecne ustawienia,wiem,że coś takiego jest na XP,na Seven też coś podobnego musi być


(Klm1100) #5

Wygląda to na to jakbyś pousuwał albo zmieniał jakieś pliki systemu. Zrób tak jak piszą koledzy wyżej - przeinstaluj system :).


(Hoszowski P) #6

Zrobiłem tak jak mi radziliście, ale problem nie zniknął. Myślałem, że może mam jakąś wadliwą płytkę z 7 więc zmieniłem na XP-ka, ale problem się powtarza. To musi być coś ze sprzętem lecz nie mam pojęcia co. Jak myślicie?


(dalek) #7

Dokładnie wczoraj miałem ten sam problem, który Ty masz teraz.

Myślę, że powinieneś sprawdzić to empirycznie. Wziąć komputer do kolegi, sprawdzić poszczególne elementy komputera. Sprawdzić pamięć, dysk. Czasem pomaga gruntowne przeczyszczenie komputera, począwszy od systemu chłodzenia, a na zasilaczu kończąc.

Ciężko powiedzieć w czym leży wina, kiedy nie możesz nawet włączyć komputera. Możesz bootować z dvd/cd?


(Hoszowski P) #8

Przeczyściłem wszystko co mi radziliście, niestety nie sprawdziłem wszystkiego bo nie miałem wystarczająco dużo czasu i chęci (na razie wiem, że to nie wina pamięci i HDD), ale resztę sprawdzę w najbliższym czasie i napisze co z tego wynikło.

Dzięki za pomoc!

pozdrawiam,

Gordon

_________________________

Odkryłem prawdopodobną przyczynę dlaczego tak się może dziać, potrzebuję tylko waszej oceny żeby się upewnić.

Moim zdaniem jest to wina karty graficznej(w miedzy czasie zmieniłem system z powrotem na XP bo mi odbiło i wydawało mi się, że to przez soft) ponieważ na czystym Windowsie gdy chce zainstalować sterowniki do karty graf., z płytki to w połowie instalacji komputer się restartuje. Pomyślałem, że może na płytce jest jakiś błąd, ale po ściągnięciu najnowszych sterów z nVidi i po ich zainstalowaniu, gdy klikam uruchom ponownie, komputer się restartuje. w oknie ładowania systemu, na dosłownie sekundę pojawia się "bluescreen", następuje ponowny restart i tak w kółko, aż do momentu gdy nie przywrócę komputera do stanu z przed instalacji sterów. Co o tym sądzicie? Jest to możliwe?

pozdrawiam