Problem z płytą główną? Wszystko działa, ale komp nie wstaje


(Mm Urbanek) #1

Witam.

W komputerze najprawdopodobniej spalił się z jakiegoś powodu zasilacz, pecet nie reagował na włączanie go. Po kupieniu nowego i podpięciu wszystkich komponentów, gdy włączam peceta, chłodzenie na procku i na karcie graficznej działa, czuję, że karta wydziela ciepło, ale nie ma żadnego "beep" z płyty głównej, świadczącego o tym, że wstała. Co mogło zostać uszkodzone, skoro napięcie na różne komponenty jest dostarczane, a mimo to komputer nie działa?

Co ciekawe, wczoraj kuzyn przywiózł mi drugi komp z identycznymi objawami - rzekomo przestał działać w trakcie burzy - tzn. najpierw nie reagował w ogóle na włączanie, ale gdy podpiąłem działający zasilacz również wszystko zaczęło się kręcić, ale wygląda na to że komputer także nie wstaje.

Z góry dziękuję za pomoc i za pytania o szczegóły.


(Linkfan) #2

Jeśli nie ma "beep" prawdopodobnie spalona płyta główna. W ostatnim tygodniu też mi się ujarała... Jedynie reklamacja (jeśli jest na gwarancji) albo kupno nowej.

Resetowałeś ustawienia BIOSU do DEFAULT? Zworką?


(Filipmoto2010) #3

kolego płyta główna ci padła sprawdz tranzystory czy nie są popuchnięte lub nadpalone zwłaszcza te pod zasilaczem i przy chlodzeniu


(misza_88) #4

nie ma "beep" to może być także uszkodzony procesor

na pewno masz na myśli tranzystory a nie przypadkiem kondensatory?


(Mm Urbanek) #5

Jak mogę sprawdzić, czy procesor jest w porządku? Czy to, że płyta jest spalona, nie powinno powodować, że nie dostarcza napięcia na inne komponenty?


(misza_88) #6

proponuje zrobić rozruch w minimalnej konfiguracji, czyli wyciągasz wszystko z płyty głównej, zostaje tylko procek, odpalasz kompa jak nie piknie to znaczy, że albo płyta albo procek, procek najłatwiej sprawdzić u kogoś innego albo serwis komputerowy myślę, że dużo kasy by to nie kosztowało a przynajmniej miałbyś pewność co jest do wymiany