Problem z uruchamianiem - 1720-SMART Hard Drive detects


(Kfirszt) #1

Witaj, komunikat oznacza, że masz problem z dyskiem twardym. Dokładnie chodzi o tak zwane bad sektory. Musisz jak najszybciej skopiować z dysku ważne dane i zmienić dysk na nowy. Ostatnia linijka mówi, że możesz przeprowadzić test dysku z Biosu.


(Kfirszt) #2

Sam test nic nie naprawia. Może Ci tylko powiedzieć coś więcej o kondycji urządzenia. Przyczyn uszkodzenia dysku może być wiele. Co do uratowania dysku - możesz próbować narzędziami dostępnymi na stronie producenta dysku (np. SeaTools firmy Seagate lub WD DLG do dysków firmy Western Digital). Ja jeden dysk uratowałem ale na nim był jeden bad sektor. Ściągnij program HDD Scan (http://hddscan.com) i zrób testy. Każdy dysk ma coś w rodzaju miejsca zapasowego na przeniesienie danych z uszkodzonych obszarów. Jeżeli wyświetlił Ci się komunikat z systemu SMART to raczej to zapasowe miejsce się kończy lub już się skończyło. W takim wypadku ratowanie może się nie udać.


(Kfirszt) #3

Zależy jak bardzo jest już uszkodzony. Jeżeli ma jakieś ważne dane na tym dysku to im szybciej go wymieni tym lepiej.


(igrek) #4

ze starości? eksploatacja?


(Qmieteq) #5

witam mam ten sam problem 1720-Smart.....jest to dluga historia,4.01.2010 laptop HP z HDD Segate przy sciaganiu muzy z Aresa /cos kupil/a mianowicie wgrany utworek z tytulem... zmienil sie na inny!!!programy anty wir Avasr,Nod 32 prof,McAffi nic nie wskazywaly,ze strony Microsofty sciagnalem /One Core.../pelen skan-kilka godzin ,wykryl cos lecz nie byl wstanie tego czegos zidentyfikowac.10 .01.2010 ponowilem probe /pelen skan-kilka h/sukces One Core...wykryl wirusa w 2 plikach trojanASX/Wimad.gen!H w niedlugim czasie program monitorujacy stan i prace HDD/jest zainstalowany na HDD przez producenta/monitowal ze nalezy wykonac kopie zapasowa i sformatowac HDD,za kazdym razem kiedy uruchamialem laptopa pojawial sie ten sam komunikat/jakies trzy m-ce pozniej wykonalem formatowanie HDD,po formacie nie moglem wejsc/,test ze strony testowej laptopa i....nie czyta HDD.Ten trojan ASX/Wimad.gen!H jest bardzo niebezpieczny,juz w styczniu 2010 znalazlem informacje,ze w USA i Kanadzie jest uruchomiona specjalna/bezplatna/ infolinia odnosnie tego typu wirusow.Wazne! !!

-- Dodane 22.01.2012 (N) 11:21 --

z sukcesem program ten wykryl 1)trojanASX/Wimad.gen!H,2)trojanASX/Wimad.DI,trojanASX/Wimad.DH.Obecnie zakupilem HDD o identycznych parametrach lecz pojemnosci 0,5TB,ale nie wiem czy ten typ wirusa nie atakuje czegos wiecej niz HDD,czy istnieja inne miejsca w elektronice kompa,laptopa gdzie moze przetrwac wirus?.Czy usuniety wirus za pomoca proggramu antywirusowego jest napewno usuniety w 100%?,Co sie dzieje /z bylym wirusem/kiedy usuwamy program anty wir.,ktory zlokalizowal /i usunal?/wirusa,a moze program antywirusowy nie mial dostepu do czesci plikow i wirus pozostal?Na zakonczenie,uzywalem wiele programow antywirusowych,ktore wykrywaly cos,ale nie mogly tego zidentyfikowac/np.NOD32 professional informowal mnie,,twoj komputer jest w niebezpieczenstwie,,/.Moim zdaniem nie ma panaceum na wirusy,ale nieprzerwane aktualizowanie programow antywirusowych i pobieranie najnowszych aktualizacji systemu na pewno ograniczy zdalna manipulacje komputerow.