Problem z uruchamianiem Windows XP


(Koval Michal13) #1

Witam. Zacznę od początku. Od jakiegoś czasu, komputer potrafił mi się sam wyłączać, bez większej przyczyny. Jednak ostatnio już się tak nie działo. Niestety, kiedy chciałem uruchomić wczoraj komputer, spotkało mnie wielkie rozczarowanie. Komputer włącza się jak zawsze, dochodzi do logo Windows XP, po czym bardzo szybko minie jakiś niebieski ekran z napisami i komputer się restartuje. Bardzo proszę o pomoc. Miałem już kiedyś taką sytuację i udało mi się ją rozwiązać poprzez Recovery Console. Tylko że tym razem recovery console niestety nie działa, bo informuje mnie, że "brak pliku NTLDR" i nie da się nic zrobić. Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu i mam nadzieję, że nie straciłem wszystkich danych - jest to komputer stacjonarny, na ktorym mam dosłownie wszystko! :confused: Nie chciałbym tego stracić, bo już raz niestety tak miałem... Mam nadzieję, że znajdę tutaj pomoc, a za wszelkie błędy czy inne pomyłki przepraszam (adminów :wink: )


(Radekzegadlo) #2

Witam

Skoro tak Ci się dzało to najlepszym rozwiązaniem będzie formatowanie dysku i reinstalka systemu. Jednak jest taka opcja jak naprawa systemu.

W bios'ie ustawiasz "Boot Cd-Rom" na "First", po to aby czytało płytkę przy włączeniu komputera. (Możliwe, że masz już to ustawione) Wkładasz płytkę z Win XP do komputera i uruchomiasz go ponownie. Wtedy powinien Ci się pojawić komunikat "Aby dokonać rozruchu dysku naciśnij dowolny klawisz..." Lub coś w tym stylu. Naciskasz np. Enter i uruchomia Ci się instalator. Wtedy naciskasz podajże "R" na klawiaturze i postępujesz zgodnie z instrukcjami. Jednak nie powiem Ci na 100% czy to "R". Musisz czytać w instalatorze!

Moje pytanie - Czy wszystkie dane masz na jednej partycji? (np. dysk lokalny C)


(Koval Michal13) #3

Dzięki, spróbuję tak jak mówisz. Co do partycji - nie, większość mam na C i D, ale jeszcze mam E, która nie jest prawie wcale zajęta.


(Radekzegadlo) #4

Proszę bardzo :slight_smile: Trzymanie danych na C jest dosyć ryzykowne, bo może być taka sytuacja w której danych nie uratujesz. Ja bym zalecił przechowywanie danych na D i E, a rozmiar C zmniejszyć, tak aby na D i E było więcej miejsca.


(Koval Michal13) #5

Tak wiem, jednak po odzyskaniu danych za 1 razem, nie miałem zbytnio jak tego zrobić :wink: Inna sprawa - czy próbując z tą płytą stracę dane? Czy podmienią się jedynie pliki systemowe?


(Radekzegadlo) #6

Podmienią się tylko pliki systemowe, a jeżeli sformatujesz dysk (za pomocą płytki) to stracisz dane.I uważaj żeby nie zainstalować Windy od nowa


(Koval Michal13) #7

No i jest problem... Przy próbie podmiany plików nie widzi starego systemu, tylko próbuje zainstalować nowy... :confused: Czyli nic nie zdziałam, chyba że jest jeszcze jakiś sposób? No nic, to musze jakoś odzyskać dane.


(pakierhakierxd) #8

Temu ja zawsze wszystko przechowuje na 2 partycji:P

tak jest lepiej :stuck_out_tongue:

ale większość ludzi wszystko na pulpicie zapisuje a ja tam nie mam nic:P

Tylko nie raz na chwile tam coś zapisuje a potem przenoszę jak coś:smiley:


(Mar Sikorski) #9

Możesz użyć alternatywnej metody.

Pobierz jakąś dystrybucje Linuxa, wypal ją na płycie i zbootuj z niej komputer. Spod Linuxa będziesz mógł zgrać najważniejsze dane na np. pendrive. Po zgraniu danych wykonasz operację, którą potocznie nazywamy "formatką".


(Radekzegadlo) #10

Kurcze, nie wiem czy jest możliwość aby Linux Live mógł czytać partycje NTFS, ale podejrzewam że nie bardzo. Możesz popytać wujka Google czy coś nie wie na temat uruchomiania Windy Live, ale nie wiem czy coś znajdziesz. Podejrzewam że potrzebny będzie format C...


(Koval Michal13) #11

O... dobry pomysł. Tylko jakby się dało trochę bardziej przybliżyć co i jak powinienem zrobić to by było fajnie :wink:


(Radekzegadlo) #12

Musisz ściągnąć Linuxa Ubuntu stąd: http://ubuntu.pl/pobierz.php, wypalić na płytkę i uruchomić wersję Live


(Koval Michal13) #13

Ok ściągam. Ale co do Windows Live - znalazłem coś takiego: http://www.forums.wiaderko.com/systemow ... ki-cd.html

Czy o to chodzi?


(Mar Sikorski) #14

O ile dobrze pamiętam, jak kiedyś korzystałem z live cd Ubuntu, to bez przeszkód mogłem zamontować sobie partycje NTFS, więc bez obaw.


(Koval Michal13) #15

Ok, otworzyłem ubunt'a tylko teraz mam iny problem... połączyłem komputer z laptopem kablem sieciowym i coś nie wiem jak je sparować...


(Mar Sikorski) #16

Takie pytanie. W jakim celu podłączyłeś laptopa z komputerem?

BTW. Nie jestem do końca pewien, czy połączysz się spod live cd, gdyż aby sieć działała, należałoby zainstalować Sambę.

-- Dodane 25.01.2011 (Wt) 22:02 --

Dobra ja muszę już lecieć. Dopowiem Ci tylko, że na razie nie baw się w łączenie peceta z laptopem, tylko skup się na głównym problemie. Zrób kopię zapasową tych plików w Ubuntu, a potem przeinstaluj system. Po instalacji Windowsa stworzenie takiej sieci będzie łatwe.