Problem z uruchomieniem laptopa - tylko kontrolki na sekundę


(pawelek5) #1

Witam,

Jeszcze wczoraj działał mi idealnie laptop, lecz dzisiaj, gdy go włączyłem, ujrzałem taką o to reakcję:

Laptop to TOSHIBA SATELLITE L650 PSK1JE.

Czego to może być wina?


(SilberPunkt) #2

Wyjmij baterię i zobacz czy bez niej jest podobny efekt.

:roll:


(pawelek5) #3

Dokładnie tak samo :frowning:


(pepo9) #4

Z mojego doświadczenia wynika że jest to uszkodzony układ zasilania w laptopie albo problem z zasilaczem.

W twoim przypadku tylko układ który może dużo cię kosztować.

Miałem taki sam przypadek w Lenovo u350 - koszt naprawy 450 zł.


(pawelek5) #5

Na szczęście mam jeszcze gwarancje [3 dni, ale…]

A możliwe, że płyta główna? Ostatnio mi wymieniali ją.


(pepo9) #6

Może to być problem po wymianie płyty…


(SilberPunkt) #7

No to masz sporo szczęścia jeśli taka usterka pojawia Ci się 3 dni przed końcem okresu gwarancji.

Możesz jeszcze dla pewności skoczyć gdzieś do jakiegoś sklepu komputerowego i poprosić o sprawdzenie na w 100% sprawnym zasilaczu.

:roll:


(pawelek5) #8

Hehe.

Dobrze się składa, że w domu mam jeszcze drugi laptop też TOSHIBA ; podłączyłem laptop zasilaczem z tamtego laptopa, lecz reakcja laptopa ta sama.

Napisałem do TOSHIBY… Zobaczymy, co będzie…

Czytałem na jakimś forum [nie pamiętam już dokładnie którym], że gościowi się zepsuł laptop, naprawili mu i znowu po paru dniach mu się spiepszyło. Wysłali mu części dla samodzielnego montażu i sam sobie złożył.

Może tak i ze mną będzie…


(SilberPunkt) #9

Napisałeś do TOSHIBY? W jakim sensie? Jak masz 3 dni gwarancji to w trybie natychmiastowym zgłaszasz usterkę gwarancyjną poprzez formularz na stronie www, dzwonisz do ASO albo uderzasz do sprzedawcy. Nie ma co zwlekać…

:roll:


(pawelek5) #10

No to właśnie. Zgłosiłem usterkę, ale już bezpośrednio na e-mail [który miałem z poprzedniego zgłoszenia], nie przez formularz [chyba, że trzeba przez formularz nowe zgłoszenie… to jak nic nie odpowiedzą to zrobię przez formularz].


(SilberPunkt) #11

Zgłoś przez formularz.

Pamiętaj o danych - serwis może bez ostrzeżenia zrobić reinstalację systemu!

:roll:


(pawelek5) #12

;d

Ostatnio mi właśnie zrobili - ale to i dobrze, że nie zrobiłem kopii zapasowej tego syfu co miałem, bo by na nowo wrócił, a tak to teraz jak cudo chodzi ło.

Dodane 14.05.2013 (Wt) 21:35

HAHA, LOL…

Laptop jednak nie zrobi wycieczki do Warszawy, ani nie będzie rozkręcany - naprawiło się :o

Zdenerwowałem się i wciskałem ten przycisk zasilania przez jakieś pięć minut, wciskałem i wciskałem - wreszcie zaskoczyło i hula :lol:

Pewnie zanuluję zgłoszenie, bo już działa. Ale problemu se nie wymyśliłem, bo na filmiku było widać, że nie działało…

No nie wiem, czego to była przyczyna…

Ważne, że działa

Jeżeli problem powróci to napiszę tutaj.

Naprawdę, dzięki za pomoc wszystkim, bo już na załamaniu byłem, że ledwie co wrócił z serwisu, a już [ledwo] by miał znowu tam wrócić na dwa tygodnie.

:smiley: :smiley: :smiley:


(igrek) #13

Twoja radość nie potrwa długo bo problem będzie się nasilał, pada albo płyta albo włącznik (co mało prawdopodobne) albo jak wyżej wspomnieli koledzy sekcja zasilania. Więc póki naprawa za free to odsyłaj. Bo potem będzie płacz że drogo i się nie opłaca.


(SilberPunkt) #14

Dokładnie… Twoja radość jest przedwczesna a skoro zostało jeszcze kilka dni gwarancji to z niej skorzystaj najlepiej dołączając na płytce ten filmik jako dowód problemów z notebookiem.

:roll:


(pawelek5) #15

"Koszty testowania naliczane są w przypadku, gdy:

zgłoszony do naprawy sprzęt okaże się sprawny (również w przypadku napraw gwarancyjnych),"

A nie dadzą mi nic do płacenia, jak odeślę, a tam okazuje się, że wszystko chodzi Perfect…?


(igrek) #16

Przecież wyżej kolega doradził żebyś dołączył filmik jako dowód.


(pawelek5) #17

I znowu nie działa… :evil:

Dodane 15.05.2013 (Śr) 14:15

A teraz działa.

Ale to tak nie będzie, że raz działa, raz nie. Raczej skorzystam z tych ostatnich minut gwarancji.