Problem z uruchomieniem Windows 7 za pierwszym razem

To ciekawi mnie jaka wreszcie jest ta wersja Windowsa, że nie masz tego narzędzia?
Tutaj opis, bo może mi nie wierzysz, że takie powinno być w systemie.

http://slow7.pl/wujek-dobra-rada/item/151-diagnostyka-pamieci-ram

Daj screena z zakładki system32 w okolicy litery M…
Poza tym zmieniłeś już tę baterię BIOSU?
Przetestowanie pamięci jest ważne.
Przeczyść jeszcze samo gniazdo zasilania i wtyk zasilania (tylko nie pod napięciem oczywiście:)

Półtora miesiąca zgadywanek z czymś, z czym serwis uporałby się w dwa dni. Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.

@bystryy coś może jest i w tym co piszesz ale skoro miał bym oddać do serwisu sprzęt to nasuwa się pytanie po co jest Forum potrzebne jak otrzymuje odpowiedzi pt. oddaj do serwisu?. A dwa to po co mam oddawać sprzęt do serwisu w dobie pandemii.

Poza tym taka długa droga może komuś z podobnym problemem nasunąć sporo rozwiązań, które chociaż nie działają u kolegi, to zawsze mogą podziałać u innych.
Sam nie raz korzystałem z takich podpowiedzi w długich tematach, w których drążyło się różne rozwiązania…
Serwis oczywiście w końcu jest rozwiazaniem, ale zawsze jak samemu się problem zdefiniuje a tym bardziej uda się go rozwiązać to fajna sprawa, a przy okazji można poznać wiele innych rzeczy, których się nie znało …więc - każdy wybiera rozwiązanie, które mu bardziej pasuje.
Szkoda tylko, że coraz mniej osób agażuje się w pomoc na forum.
Odpowiedzi, sam sobie poszukaj, zanieś do serwisu, itp… chyba jednak takich nie spodziewają się ci, którzy proszą tutaj o pomoc.

Nie neguję pomocy na forum jako takiej, ale jak trwa to tyle czasu…

Serwis ma każdą cześć (sprawną) maszyny na podmianę i specjalistyczne narzędzia. Typowy użytkownik w domu nie ma nawet drugiego zasilacza.

Masz rację, ale na przykład taka sprawa, jak brak narzędzia systemowego jest do rozwiązania jak najbardziej na forum…
Inna sprawa, że kolega @asziatko nie za bardzo robi co mu się podpowiada…stąd tak mozolnie to wszystko szło…

@cyngiel_1 co prawda to prawda że próbując rozwiązywać jeden problem można przy okazji naprawić inny bądź też się nauczyć czegoś czego się wcześniej nie znało, nie wiedziało. Bądź co bądź ja przez ten czas co są próby dojścia ładu i składu co jest powodem nie ładowania wszystkich komponentów przy starcie systemu wiele się dowiedziałem - np. jak przetestować pamięć i co więcej odnalazłem plik MdSched.exe w folderze System32… jak…?.

Coś mnie tak tknęło że mam jeszcze folder Windows.old z poprzedniej wersji systemu jaki miałem przed Windows 7. Usunąłem cały ten folder, uruchomiłem ponownie komputer, wyczyściłem “śmieci” poprzez CCleaner i patrzę do System32 i jest plik MdSched.exe

Diagnostyka%20Systemu%20Windows

I teraz chcąc sprawdzić pamięć RAM muszę kliknąć w II czy II opcję?.

Druga sprawa to taka że dziś też zmieniłem bateryjkę na płycie głównej. Ta co była nie miała zbytnio dobrego V, po wymianie wszystko uruchomiło się bez problemu.

Nie co może fakt wolno robię to co jest napisane z racji też innych obowiązków ale teraz już nie co się wszystko unormowało i nadrabiam zaległości.

Co do pomocy na Forum osobiście cenie ją bardzo, serwisy to już naprawdę ostateczność - biorąc jeszcze pod uwagę trzeba by było wszelkie dane kopiować, zabezpieczać czy zgrywać i jeszcze w czasie takim jak jest to ostateczność.

Fakt faktem jest taki że właśnie niewiele osób chcę zaangażować się w pomoc, nawet jak znają co może być powodem X problemu czy wiedzą coś co poszukujący pomocy nie wie nie podzielą się wiedzą.

Widzisz, od razu coś mi nie grało z tym narzędziem, że go nie miałeś.
Widocznie (nie instalowałeś systemu na czysto) tylko zrobileś to poprzez zaktualizowanie do nowszej wersji (stąd miałeś folder .old) i coś nie “poszło” do końca bez błędu w nowym systemie, stąd brak tego pliku.
Widzisz, doszedłeś sam i to się liczy.
Nie ma znaczenia, czy uruchomisz pierwszą, czy drugą opcję.
Po prostu, albo zrobisz test od razu, albo dopiero wystartuje jak uruchomisz kompa od nowa.
Więc do dzieła.
(dlaczego robiłeś nakładkę z DVD Windows7, na stary system?), miałeś Vistę, czy po prostu chciałeś “odświeżyć” system?
Ps. Uruchom sobie na jakąś chwilę, lub na stałe gadżet systemu Windows (na pulpicie kliknij prawym gadżety) kliknij na miernik CPU.
Pozwoli ci sprawdzić po uruchomieniu systemu (szczególnie u ciebie), jakie masz obciążenie procesora i pamięci - obserwuj co się dzieje, czy po większym na starcie, co jest oczywiste, zapotrzebowaniu po chwili wszystko się normuje, to znaczy użycie procka spada do jakiś kilku procent i pamięć do jakichś 25-30 procent, podczas bezczynności, czyli jak nic nie będziesz robił na kompie.
Poza tym nie wiem, czy pisaliśmy ci (nie chce mi się już sprawdzać tych postów), żebyś wyłączył na stałe usługę Windows Update, ponieważ system nie dostaje już żadnych aktualizacji, a Windows Update lubi niepotrzebnie obciążać system po włączeniu i szukaniu aktualizacji na starcie (bywa i tak, że żre aż do połowy pamięć i procka też lubi “molestować” :laughing:
Co do baterii, to po tylu latach jak najbardziej należała jej się wymiana, bo każdy spadek na niej napięcia, może powodować kłopoty.

Chyba coś za szybko się ucieszyłem że mogę sprawdzić pamięć - owszem wprawdzie doszedłem co było powodem że nie można było w ogóle wejść w test pamięci.

Klikając w obydwie opcję mimo uruchomienia komputera ponownie komputer uruchamia się bez jakiegokolwiek testu pamięci, powiem że uruchamia się do “pulpitu”.

Sprawdzałem to rano, i teraz 3 krotnie i za każdym razem jest tak samo.

Poprzednio miałem Windowsa XP lata bodajże jak pamiętam od 2008 / 09 rok. Na XP nie było można już praktycznie nic zrobić, poczta @ nie działała (załączniki pt. od banku się nie otwierały), dźwięk też był na upadłości, spowolnienie, przeglądarka Google Chrome już prawie że nie funkcjonowała, nie miała też aktualizacji.

Stąd moje przejście na Windowsa 7. I powiem że problem z pocztą @ czy przeglądarką znikł, tu wszystko działa poprawnie, ale jest to ale z tym uruchamianiem co ostatnio dobrze się wszystko ładuje.

Wyłączyłem wszelkie aktualizacje systemu - Windows Update co wspominałeś o nich.

Żeby włączyć Widget to muszę go zainstalować?. W Windows 10 widziałem takie że są od razu jako systemowe Widget’y ale w 7 tego nie widzę.

Nie musisz nic instalować - napisałem ci przecież kliknij na puste miejsce na pulpicie prawym przyciskiem myszy a otworzy ci się menu i będzie pozycja gadżety.
Klikając na nią otworzą ci się gadżety i stamtąd kliknij na CPU.

2

Akurat to właśnie w Windows 10 nie ma systemowych gadżetów, bo Microsoft ich już nie dało, można jedynie samemu zainstalować dodatkowy program umożliwiający instalowanie gadżetów.
To co widziałeś w Windows 10 - to nie są tradycyjne gadżety, takie jak w Windows7…

Co do testu pamięci (otwórz plik klikając na niego prawym przyciskiem myszy i wybierając otwórz jako administrator:)
Całkowite wyłączenie Windows Update należy zrobić z miejsca usługi systemu i tam wyłączyć Windows Update.
3

Namierzyłem widget i mam go na Pulpicie… wygląda u mnie to tak

%5BWidget%5D%20CPU%20i%20RAM

. Takie jest zużycie CPU oraz RAM.

Czyżby myślał o services.msc (Usługi) żeby wyłączyć Windows Update

?. Aktualnie mam tak jak na screenie powyżej… .

Zrobiłem tak

że zatrzymałem usługę Windows Update poprzez Zatrzymanie w Usługach. Przyznam że ja Widnows Update wyłączyłem z Panel Sterowania > Windows Update > Nigdy nie sprawdzaj czy są aktualizacje .

Wszystko dobrze, zatrzymanie tej usługi działa jedynie do następnego włączenia kompa.
Tak więc jak sam widzisz, wyłączenie windows update w panelu sterowania, nie wyłącza tej usługi całkowicie i nie potrzebnie się włącza automatycznie.
Tak więc zatrzymaj ją powtórnie i klikając na nią po zatrzymaniu w oknie takim jak na screenie ustaw tryb uruchamiania na wyłączony i daj OK.
Już nie będzie się uruchamiać przy następnym włączeniu kompa.

Co do obciążenia procka i pamięci to trochę duże masz użycie procka, ale zależy co aktualnie robisz.
Po włączeniu kompa - jak nic nie będziesz robił i nie włączysz żadnego programu, to powinieneś mieć użycie pamięci gdzieś na poziomie 30 procent a procka 5 procent.
Jeśli jest dużo większe podczas, kiedy masz odpalony tylko pulpit, to oznacza, że coś ci działa w tle i obciąża system.
Możesz sprawdzić jeszcze w menedżerze zadań (kliknij prawym przyciskiem myszy na wolnym miejscu na paska zadań - wówczas otworzy się menu i będzie opcja menedżer zadań).
Tam klikając na “procesy” ( kliknij na pokaż procesy wszystkich użytkowników) będziesz widział, co obciąża ci procesor i pamięć.
Zobaczysz dodatkowo ile masz uruchomionych procesów.
Najlepiej jak jest ich jak najmniej, przy samym pulpicie około 30-40 jest optymalną ilością, ale to zależy już indywidualnie, jak jest ustawiony system, czyli co jest w nim uruchomione.