Problem z USB 3.0, BIOS nie wykrywa Bootowalnego Pendriva

Witam, mam problem z Pendrivem.
Pewnego dnia postanowilem z pendriva zrobic sobie cos w rodzaju dysku, poniewaz moj dysk jest juz na wykonczeniu i jest strasznie wolny, wiec zobaczylem ze mozna zrobic z pendriva taki dysk na jakis czas, moze nawet osiagac do 100mb/s a moj dysk na wykonczeniu 10-20mb/s i jeszcze co pewien czas wogole przestaje pracowac na sekunde, ale mniejsza o to, gdy w biosie chcialem zmienic z ktorego dysku ma mi bootowac ten system to nie bylo widac pendriva pod USB 3.0, ale widac pod USB 2.0, ale USB 2.0 jest strasznie powolne, wolalbym ta lepsza opcje USB 3.0 bo wydaje mi sie lepsza. ale nie moge znalezc dlaczego mi tego pendriva nie wykrywa

Ty tak na serio?
Tu sie nie robi “bootowalnego pendriva”, a zamawia dysk. Nowy. Skoro dysk umiera, to dane możesz błyskawicznie stracić.
Dodatkowo stawianie systemu na kluczu USB, pomijam sytuacje awaryjne i lekkiego Linuksa, to szaleństwo. Mały dysk USB składa sie z komórek pamieci jak SSD, ale nie ma kontrolera, czyli błyskawicznie go zakatujesz wielokrotnymi operacjami zapisu i klucz padnie, a z nim możliwe, że i dane.

Co do tematu, to za mało konkretów. Może być i obudowa nie wspierajaca usb3 (pzrejsciówka na usb do płyty), może to stary model i bios ma problem z USB 3, a może coś jest uszkodzone fizycznie.

no i z obudową ! są tanie np. 1T koło 250 zł

Kup sobie porządny dysk z allegro za 8 zł i nie kombinuj z pendrivem.

tanie jak sie ma pieniadze, ale czy ktos odpowie na moje pytanie? dzieki

Odpowiedziałem Ci, nikt nie ma lepszej szklanej kuli i nie wie, co masz za :komputer".

Więcej nie będziesz miał, gdy za kilka(naście) dni tygodni zepsujesz klucz USB, wtedy zamiast jednego wydatku będą dwa, ale skoro chcesz popsuć dobra rzecz, by zepsutej nie wymienić i w efekcie wymienić obie, to Twoja kasa. :wink:

1lajk

Jakiś kontroler musi mieć, chociaż pewnie nie tak rozbudowany jak przy dyskach dbających o równe zużycie wszystkich komórek. Problemem na pewno są zastosowane najtańsze możliwe pamięci, które umierają wielokrotnie szybciej, bo jakoś cenowo konkurować muszą. Nie bez powodu żaden producent nie podaje takiej informacji.

USB 3.0 zaczyna działać dopiero jak system załaduje sterownik. W niektórych nowszych biosach z tego co wiem da się to tez ustawić. Opcja XHCI to się nazywa.

Może twoja płyta nie ma USB 3.0 i podpiąłeś pod USB 2.0 i dlatego nie widzi.

Pendrive nie nadaje się na system. Po pierwsze, będzie bardzo wolny dostęp do plików, bo większość pamięci tego typu ma bardzo mały IOPS (ilość operacji wejść-wyjść na sekundę), po drugie, te pamięci są stosunkowo nietrwałe przy tego typu zastosowaniach, szybko padnie. Jak pendrive zostanie zapełniony powyżej 50-60%, to prędkość spadnie tak drastycznie, że stary dysk będzie ci się wydawał demonem szybkości.