Problem z Windows 7 32b (straszne ściny


(Bartekszmigiel) #1

Witam! Jako że moje doświadczenie nie jest za duże, więc zwracam sie do was. 2 dni temu zakupiłem laptopa Lenovo t410 i5 520m 4gb ramu z windowsem 7 pro. Pierwszego dnia sprawował sie idealnie ale drugiego cos się stało :frowning: . Laptop zaczał łapac straszne lagi a proste czynnosci trwały strasznie długo (niektóre w ogóle nie doszły do skutku) Zainstalowałem na nim 2-3 programy ale raczej nie to jest problemem. Dziś powgrywałem sterowniki ze strony producenta, wyłączyłem wszystkie dodatki wizualne, ale to nic nie dało. Co mogło sie zdarzyć? Czy moglibyście mi jakos pomóc?

dodam jeszcze ze wszystko wporzadku jest na trybie awaryjnym z siecia :smiley:


(system) #2

Jaki jest zainstalowany i czy w ogóle program antywirusowy?


(Bartekszmigiel) #3

Zainstalowany byl norton ale teraz odinstalowalem w celu sprawdzenia czy moze to jego wina. Poprawy duzej nie widac. Ledwo w panel sterowania moge wejsc a czasem I przy tej czynnosci sie zatnie.


(system) #4

Może już jakiś wiruś siedzi

sprawdź tym

http://www.dobreprogramy.pl/Malwarebyte ... 13117.html

w trybie pełne skanowanie ,jeśli znajdzie infekcje to usuń

następnie przeczyść system tym

http://www.dobreprogramy.pl/CCleaner,Pr ... 13061.html

zobaczymy czy da efekt


(Bartekszmigiel) #5

A zadzialaja te programy w trybie awaryjnym? Bo normalnie cos czuje ze nie da rady...


(system) #6

powinny działać

PS

a czy na odłaczonym internecie też się tak dzieje? to jest jednak nowiutki laptop


(40rozbojnik) #7

Radziłbym wkleić logi z OTL, może ktoś zorientowany w temacie Ci pomoże http://forum.dobreprogramy.pl/otl-gmer-rsit-dss-inne-instrukcje-t370405.html


(Bartekszmigiel) #8

Malwarbytes zacina sie po minucie a ccleaner wyczyscil ale to nic nie dalo... mam pytanie, czy format dysku (u mnie jest tylko jeden dysk ) usuwa takze pliiki systemowe?

-- Dodane 27.06.2011 (Pn) 21:08 --

Bez internetu jest to samo, juz sprawdzalem. A o co chodzi z tym logiem?

-- Dodane 27.06.2011 (Pn) 22:44 --

Otl też raczej nie dojdzie do końca, scina... spróbuje jutro jescze raz ale raczej nie uda się. Może jakieś inne pomysły?