Problem z włączeniem komputera


(Marcin11221) #1

Witam,

Mam problem z WŁĄCZENIEM komputera..... tzn.:

Jak naciskam POWER to uruchamia się komputer, ale przy

uruchamianiu nie ma tego charakterystycznego "piknięcia"

oraz nie włącza się monitor.

Przeważnie po kilku minutach RESETOWANIA komputera, udaje się

go załączyć (jest charakterystyczne "piknięcie oraz włącza sie

monitor), ale wyskakuje następujący komunikat:

"Warning! Now System is in Safe Mode.

Please re-setting CPU and DRAM Frequency in the CMOS setup

:to continue, :BIOS Setup"

Nasikam F1 i wszystko wydaje się być OK.

Komputer normalnie, bez żadnego problemu się włącza, wszystko

później działa poprawnie.

Co jest grane? Co mam z ty zrobić i w jaki sposób?

Z góry dzięki za pomoc

Marcin


(Seba86mu) #2

Zresetuj BIOS płyty głównej (wyłącz komputer, wyjmij baterię z płyty głównej na co najmniej 30 minut. Po tym czasie włóż baterię z powrotem i włącz komputer).

Możliwe, że Twoja bateria jest już w stanie wyczerpania.

Jeżeli po zresetowaniu BIOSu problem będzie się powtarzał, to kup nową baterię (cena, ok. 5 zł.).


(Marcin11221) #3

Zrobilem tak jak napisaleś, ale wygląda na to, że to nie wina baterii…

Włożyłem nową baterie i problem nadal się powtaża, a komputer już w ogóle

się nie załancza

Dalej dzieje się tak jak wyżej opisałem, czyli:

naciskam POWER; słychać działanie dysku twardego oraz napędu;

nie ma ‘piknięcia’, nie włącza się monitor…

czyli tak jakby nie było zasilania dla płyty głównej.

Nie wiem czy jest to wina zasilacza?

Czy może płyty głównej?

A może jeszcze coś innego??


(Mail) #4

Jaki masz zasilacz?


(Seba86mu) #5

Wentylatory: na procesorze, w zasilaczu, ewentualnie na karcie graficznej działają ?

Możliwe, że zasilacz padł.

Podaj konfigurację sprzętową komputera oraz producenta i moc zasilacza.

Posprawdzaj osadzenie podzespołów na płycie głównej, wszystkie podłączenia przewodów (czy “siedzą” solidnie w gniazdach).

Jeżeli masz możliwość, to pożycz od kogoś zasilacz i sprawdź, czy problem występuje nadal.


(Marcin11221) #6

zasilacz: FEVER LC-8400BTX 400W

wentylatory:

-przy procesorze działa

-w zasilaczu działa

-na karcie graf. chłodzona radiatorami

płyta gł.: GIGABYTE GA-M51GM-SAM2 nVidia GF 6100;

procesor: AMD Athlon 64 3200+ (AM2);

RAM: DDR2 1024MB PC533;

HDD: WD CAVIAR 160GB SATA2 16MB Cache;

karta graf: GIGABYTE GF 7300GT 256MB DDR2/128b

zasilacz: FEVER LC-8400BTX 400W

Sprawdziłem kilka razy wszystko (podzespoły i kable)…

i dalej nie działa


(Seba86mu) #7

Zasilacz do wymiany.

Nie przesądzam, że to on jest winowajcą (chociaż wysoce prawdopodobne), ale i tak na przyszłość do wymiany, póki nie zamordował sprzętu.

Tak, jak pisałem, pożycz od kogoś zasilacz jakiejś solidnej firmy i sprawdź, by ewentualnie być pewnym, że to wina zasilacza.

Jeżeli piszesz, że zresetowałeś BIOS, to pozostaje zasilacz.

Na przyszłość:

Modecom MC-350ATX (350W)


(Marcin11221) #8

Do wymiany… bo daje za wysokie napięcia? Czy co?


(Seba86mu) #9

Do wymiany, ponieważ FEVER to złom. Niestabilne napięcia, nieznana prawdziwa moc zasilacza (nie myśl, że jak na zasilaczu firmy FEVER jest napisane 400W, to on pracuje z taką mocą szczytową. Maksymalnie wyciągnie ok. 280W - chociaż i to nie jest pewne).

Firma FEVER znajduje się na czarnych listach producentów zasilaczy: Dowód 1, Dowód 2, _Zobacz-t106755.html’>Dowód 3.

W przypadku zasilaczy liczy się jego producent, a co za tym idzie: jakość wykonania, jakość użytych elementów, zabezpieczenia, itp, a to wszystko składa się na bezpieczeństwo podzespołów Twojego komputera. Moc zasilacza w tym wypadku zajmuje drugie miejsce.

Polecanych producentów zasilaczy znajdziesz TUTAJ.

Jeżeli dalej nie jesteś pewny, poszukaj na tym Forum (pełno takich tematów), bądź na Google.


(Marcin11221) #10

Jeszcze nie wiem czy to zasilacz czy może płyta główna, ale jutro się wszystkiego dowiem.

Co do zasilaczy to proszę o doradzenie:

  1. ZASILACZ FORTRON ATX-350PNF PFC-Pasywne

cena: 81,00zł

  1. ZASILACZ FORTRON FSP350-GLN PFC-Aktywne

cena: 117,00zł

Który lepiej kupić?

Czy się w ogóle opłaca inwestować w tą firmę?

Co to jest PFC Pasywne i PFC Aktywne (czym się różni jedno od drugiego; które lepsze)??


(Vqrzony) #11

Najpierw proponuje mobo odkurzyc i nic nie wymieniac. Przydałoby się sprawdzic kompa na innych ramach .


(Seba86mu) #12

Opłaca się. Solidna firma.

PFC (Power Factor Correction)

Wybierz FORTRON ATX-350PNF z pasywnym PFC.

Ma dużo bardziej obciążalne linie +12V , niż FORTRON FSP350-60GLN.

Wybierz FORTRON ATX-350PNF

Tak, czy inaczej zasilacz musisz wymienić.


(Marcin11221) #13

A więc tak…

Byłem dzisiaj u kumpla z moim kompem, przełożyliśmy moje RAMy do jego kompa… i komp nie odpalil.

Później jego RAMy włożyliśmy do mojego kompa i mój komp również nie odpalil.

Dałem zasilacz Informatykowi, który go sprawdził i wg niego działa

Przypuszczam, że cała płyta główna jest do wymiany wraz z RAMem i zasilaczem… i nie wiem czy grafa też

przypadkiem nie, czyli praktycznie cały komp

Nie za ciekawie to wygląda…

Jutro daje kompa do serwisu i wszystkiego się dowiem na 100%, po zabiegu dam znać co i jak,

a na razie wielkie dzięki za pomoc


(Marcin11221) #14

Witam po długiej przerwie,

Sprawa wygląda tak… wymieniłem płyt główną oraz zasilacz.

Płyta jest z GIGABYTE tak jak poprzednia tylko że model “M61” a nie “M51”

I teraz z kolei mam takie zapytanie:

Zamontowałem wszystko, wszystko podłączyłem, nacisnąłem POWER i komputer

włącza się tylko że nie ma “piknięcia”, ale oprócz tego wszystko OK.

Wczytuje sie ładnie Windows XP, potem wszystkie programy, itd itp

Tylko martwi mnie to że nie ma tego dźwięku przy włączaniu

Przypomnę że płyta ma zintegrowaną kartę dźwiękową i próbowałem puścić muze

i dźwięku nie ma (może dlatego nie ma dzwięku przy włączaniu??)

Proszę o odp


(Seba86mu) #15

Może źle podłączyłeś przewód głośniczka obudowy do płyty głównej, bądź w ogóle go nie podłączyłeś.

Sprawdź w instrukcji do płyty głównej. Szukaj gniazda na “Speaker”.