Problem z zainstalowaniem WinXp (laptop) [rozwiązane]


(Ground21) #1

Witam

Mam problem z zainstalowaniem Windowsa XP.

Otóż chciałem odświeżyć system reinstalując go, ale po komunikacie "skanowanie konfiguracji sprzętowej..." (lub coś takiego - ten pierwszy napis po "naciśnij dowolny klawisz by uruchomić komputer z płyty CD") zamiast niebieskiego ekranu z komunikatami o instalacji, mam czarny, pusty ekran i ikonka na laptopie (dysk/cd) lekko mruga - ale to trwa już dobrą godzinę (dwa razy uruchamiałem instalkę).

Laptop to fujitsu amilo pro V2030 (standardowo ram 2x256, aktualnie 256+1024 - i z taką konfiguracją działałem jakiś miesiąc bez problemu).

WindowsXP z SP2 (taki sam zainstalowany full zaktualizowany od jakichś 18 miesięcy, ale to chyba teoretycznie nie ma znaczenia, także z tego samego powodu nie zrobiłem formatu przed instalacją bo nie ma pewności że po tym instalacja w końcu uruchomi się).

Czy ktoś ma jakieś pomysły jak uruchomić tę instalkę???


wyciągnąłem dodatkową kość ramu i zostawiłem tylko jedną ze standardowych (256mb). uruchomiłem instalację, jednak problem pozostał (poczekałem z minutkę, ale ekran ciągle czarny - a prawie od razu powinno pojawić sie niebieskie okno instalacji) :frowning:

tu pojawia się pytanie: już raz oddawałem laptop do serwisu (wymienili mi dvdrw). Jeżeli teraz zmuszony był bym znowu oddać go do serwisu i powiedzmy, że winę za problem ponosiłby np. hdd (tak tylko strzelam) to za trzecim razem mam prawo do uzyskania nowego laptopa? Jak to z tym jest (bo z telefonami jest tak, że za 3 oddaniem do serwisu proponują nowy telefon).


(Mlajtner) #2

sprawdż płytę na innym kompie

lub spróbuj uruchomić instalację na istniejącym systemie /jeżeli można...


(Umx) #3

Gdy już trzeci raz będziesz oddawał laptop lub inny sprzęt do naprawy i faktycznie stwierdzona zostanie usterka, to masz prawo zażądać zwrotu pieniędzy.


(Ground21) #4

właśnie sprawdziłem płytkę na stacjonarnym komputerze - po komunikacie ~ "sprawdzanie konfiguracji sprzętowej komputera..." prawie od razu instalacja przechodzi na następny etap.

a instalowania spod Windowsa trochę sie boję, bo laptop jest mi potrzebny, a w razie gdyby wyglądało to tak, że instalka wystartuje, wyczyści dysk, a potem w którymś momencie stanie w miejscu to jestem uziemiony... a poza tym to wszystko powinno śmigać normalnie przecież...

na co obstawiacie? co może być z laptopem nie tak? (mam go na gwarancji do września)

zostawię go tak przez noc - może pójdzie...

bo jeżeli oddałbym znowu do serwisu, a powiedziano by mi że oni nie widzą problemu, to płaciłbym coś za ekhm... jak to mówią "pracę eksperta - technika" ? :slight_smile:


edit:

Zaruszyło...

Tak jak podpowiedział mi kolega - zająłem się bootloaderem (Grub). Co prawda nigdy nie miałem takich problemów (windows i linuks na jednym dysku i instalacje windowsa zawsze ruszały bez problemu - jednak nie tym razem) jednak po podłubaniu z hiren's boot cd i naprawie MBR w końcu przy uruchamianiu komputera dostałem 'ntldr is missing' a instalacja w końcu zadziałała...