Problem z zasilaczem po wymianie procesora


(Lukasz Rusakiewicz) #1

Mój sprzęt - płyta główna Asus M2N-MX, procesor AMD Athlon 3800+, RAM 2x1024, HDD Maxtor SATA, grafika ATI Radeon HD 3850 512MB, SO - Vista 32bit, zasilacz Tecnoware PC POWER SUPPLY 550 W FREE SILENT (http://www.tecnoware.com/uk/dettaglio.asp?idf=41&ids=12). Postanowiłem wymienić procesor, głównie chodziło mi o lepszą wydajność w grach, zdecydowałem się na AMD x64 6000+. Po zapoznaniu się ze wskazówkami ze strony asus.com, instrukcją płyty zabrałem się do dzieła. Najpierw zaktualzowałem BIOS do wersji 1004 obsługującej nowy procek (była 0302). Zrobiłem to za pomocą Asus Update, bez problemów wszystko działało jak należy. Potem zgodnie z instrukcją wymieniłem procesor, zamontowałem chłodzenie i odpaliłem maszynę. Wszystko wydawało się w porządku, procesor został wykryty zarówno przez BIOS jak i windowsa ( w klasyfikacji systemu i w menadżerze urządzeń wszystko jest ok). Uruchomiłem Asus Probe, żeby upewnić się czy wszystko gra - temperatura procesora utrzymuje się na 43-55 stopniach ale już płyta po kilku minutach użytkowania osiągnęła 45 stopni ( gdzie domyślnie uruchamia się brzęczyk alarmowy), po kilkunastu minutach grania (w NWN2 na przykład) obraz wyraźnie traci płynność, zaczyna skakać aby po chwili powrócić do normy i potem na nowo skacze. Sprawdziłem temperatury - procesor 56 stopni a MB 57 stopni i dalej rosła. Rozkręciłem obudowę i skontrolowałem zasilacz, był mocno gorący ale wiatrak ani drgnął. Posprawdzałem jeszcze raz wszystkie wtyczki ale nic nie znalazłem, wygląda na to, że po wymianie procesora, wiatrak w moim zasilaczu odmówił współpracy. Jest w nim jakas technologia (FAN SPEED TEMPERATURE CONTROL), która powoduje, że włącza wiatrak tylko jeśli musi ale nawet po 3 godzinach ani drgnie, na dotyk jest gorący i wydaje mi się, że to może powodować grzanie się płyty. Nie mam dodatkowych wiatraków tylko ten od procka (działa wzorcowo), grafiki (także działa, temp. w normie) i zasilacza. Nie mam miernika, żeby zmierzyć napięcie ale wg tego co podaje Asus Probe nie ma tam większych odchyleń od normy. Nie mam pojęcia co z tym począć, poza wymianą zasilacza oczywiście, ktoś ma jakąś sugestię, spotkał się kiedyś z czymś podobnym ?


(Donaszym) #2

jeżeli nic w ustawieniach biosu nie pomoże to spróbuj odpiąć zasilanie wiatraka zasilacza i podłączyć go na sztywno pod 12V zeby zobaczyc czy działa :slight_smile:


(Yamaha503) #3

Czy jesteś pewien w 100% czy dobrze radiator zamontowany ?

Wiatrak na procesorze się kręci ?

Kiedyś u mnie stanął wiatrak na procku i jak grałem w FIFE09 to zamulało czasem i się dziwiłem czemu muli - temp. proca była olbrzymia dlatego muliło.


(Lukasz Rusakiewicz) #4

Radiator zamocowalem dobrze, wiatrak procka kręci się cały czas, temp dochodzi do 58-60 stopni w stresie, 45 stopni zwykłe użytkowanie, to płyta główna się bardzo nagrzewa.

Zasilacz jest na gwarancji więc jutro zaniosę go do sklepu, wolę nic samemu nie grzebać. W BIOSie można to jakoś ustawić ? Nie znalazłem tam opcji sterowania wiatrakiem zasilacza.


(Donaszym) #5

ja mam płyte asusa i u mnie jest to tam gdzie sterowanie prędkością wiatraka na procku tylko trzeba zjechać strzałkami na dół


(Lukasz Rusakiewicz) #6

Zaraz sprawdzę ale i tak chyba lepiej będzie wymienić zasilacz na jakiś markowy.

-- Dodane 22.01.2009 (Cz) 13:49 --

No dobra, zasilacz poszedł do wymiany a w międzyczasie kupiłem używanego Enermaxa razem z obudową Cooler Master (za jedyne 80 euro), zmontowałem wszystko, wymieniłem wiatraki w obudowie i teraz chodzi, chłodzi i tip top.