Problem ze sprawdzaneim dysku i prędkością komputera


(adi2tysdz) #1

Cześć. Od kilku dni, gdy włączam komputer, po uruchomieniu systemu windows włącza się 'sprawdzanie systemu plików na E:'. Razem z tym, pojawił się problem, z szybkością mojego komputera. Wszystkie operacje które wykonuję zajmują mu dużo więcej czasu, włącza się równie 2 razy dłużej. Dzisiaj, po anulowaniu sprawdzania spójności, komputer nie chciał się włączyć w ogóle, a potem po restarcie pokazywał się 'błąd odczytu danych z dysku'. Ponadto, coś w komputerze ciągle pstryka, tak jakby załączał się dysk. Co mogę z tym zrobić ?


(Agatonster) #2

adi2tysdz ,

Zapoznaj się z tematem i popraw tytuł tematu na konkretny, mówiący o problemie. W celu dokonania zaleconej korekty proszę użyć przycisku Edytuj przy poście otwierającym ten temat.

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało usunięciem tematu do Kosza.


(djkamil09061991) #3

Podaj SMART dysku z programu HDTune zakładka HEALTH


(Dimatheus) #4

Hej,

Jeśli dysk podłączony jest dyskiem SATA i działa też w takim trybie, dane S.M.A.R.T będą niedostępne. Wtedy posłuż się programem Ashampoo HDD Control.

Dodatkowo sprawdź, czy kabel zasilający bądź transferujący dane między dyskiem na płytą główną nie poluzował się.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(adi2tysdz) #5

Niestety, ale nie mogę podać nic co chcecie usłyszeć bo komputer nie uruchamia się. Kabel podłączony jest prawidłowo. Posiadam dysk Seagate Barracuda 7200.12 SATA.

Przy włączaniu pojawia się raz niebieski ekran i jakiś 'Unkown Eror Hard disk c00032' , albo napis 'Niemożna uruchomić systemu Windows ponieważ plik jest uszkodzony: \WINDOWS\SYSTEM32\CONFIG\SYSTEM.


Właśie udało mi się włączyć komputer. Pokazało mi się że jest bardzo wysko temperatura, więc poddałem komputer działaniu wiatraczka.

Tutaj jest raport z programu Ashompo HDD Control:


(Dimatheus) #6

Hej,

Niestety nie jest dobrze. Według analizy S.M.A.R.T dysk po prostu umiera. Kilka atrybutów ma już dość zaawansowany stan. Może więc po kolei.

:arrow: 001 - czyli ilość nieskorygowanych błędów odczytu, która może wskazywać, na uszkodzenie głowicy i/lub powierzchni dysku twardego; i to na dobrą sprawę jest największym problemem; sam program pokazał bowiem status na poziomie jedynie 57%.

:arrow: 007 - czyli liczba błędów pozycjonowania - najczęściej wynika z mechanicznego problemu przy wyznaczaniu położenia głowicy i oczywiście przekłada się na czas dostępu do danych; stan również i w tym atrybucie jest poważny, gdyż program ocenił go jedynie na 66%.

Ogólnie więc dysk nadaje się tylko do jednego - do wymiany. :expressionless:

Pozdrawiam,

Dimatheus


(adi2tysdz) #7

Kurde ;/. Początek wakacji i od razu spory wydatek. Serdecznie dziękuje za pomoc :slight_smile:


(Dimatheus) #8

Hej,

Niestety, dysk w takiej kondycji to tykająca bomba zegarowa. Może odmówić on posłuszeństwa praktycznie w każdej chwili. Dlatego najlepiej zrobić back-up danych i wymienić.

Pozdrawiam,

Dimatheus