Problem ze startem systemu po dołożeniu RAM


(sad.sadowski) #1

Taki dziwny problem mi się zrobił. Mój komputer z 16 GB RAM i dyskiem SSD startował Windowsa 10 w kilka sekund. Całkiem normalnie jak na system na dysku SSD. Ale postanowiłem dołożyć pamięci, do 32 GB. Kupiłem taką samą, włożyłem w gniazda i… Windows uruchamia się ponad minutę. Nie było żadnej aktualizacji systemu, zmiany jakichkolwiek ustawień, jedynie fizyczne dołożenie pamięci. Co ważne, kiedy już system się uruchomi nie ma żadnych problemów - dostępne jest 32 GB, pracuje wszystko stabilnie, tylko to uruchamianie.

Żeby było ciekawiej, na 16 GB, ale na nowych kościach (a także w kombinacjach nowa + stara i różnych gniazdach) startuje znów w kilka sekund, więc nie pamięci wydają się problemem, a sama zmiana dostępnego RAM dla Windowsa na 32 GB.


(Astor44) #2

W istocie więc to jednak problem pamięci. Wobec tego, dla jasności, podaj chociaż firmę i model płyty głównej komputera. Wypełnienie limitu RAM dla danej płyty głównej niekiedy stwarza właśnie taki (lub gorszy) problem. Dobrze by było gdybyś podał też symbole tych pamięci, tworzących w sumie 32 GB.


(JNJN) #3

Wsadź całą pamięć do gniazd pamięci i reset biosu baterią.

Komputer odłączony od zasilania 230V, poprawnie w bankach założone moduły, wyjmujesz baterię z płyty na 10 minut, wkładasz, uruchamiasz kompa i start do biosu, ustawisz datę i godzinę (prawidłowy reset zresetuje te dane) i zapiszesz bios Save.

I teraz program memtest86 i ma przejść dwa pełne przebiegi i ma być zero błędów.


(sad.sadowski) #4

W istocie więc to nie był problem pamięci, a systemu. Jest takie coś w Windowsach co ma związek z jego uruchamianiem i mocno wykorzystuje do tego RAM. Jest to hibernacja i wystarczyło z nowym RAM zahibernować raz system i uruchomić, tak żeby Windows stworzył nowy zrzut (kiedyś przez przypadek zahibernowałem zamiast wyłączyć jak miał jeszcze 16 GB RAM), i od tego czasu komputer znów włącza się ponownie w kilka sekund.

Obyło się bez żadnego resetowania i grzebania w sprzęcie. Działa wszystko bez żadnych niepokojących objawów, więc na tym zakończę. Żadne memtesty nie wykazują błędów pamięci.


(Astor44) #5

Genialne!:+1:


(JNJN) #6

Możliwe, że to jest wytłumaczenie problemu i jego rozwiązania, Choć system teoretycznie widzi 32 GB zainstalowanej pamięci? czyli teoretycznie nie powinno być problemu z ponownym prawidłowym startem systemu. Ale z tego wynika, że jednak wymaga ponownego utworzenia pliku hiberfil.sys na dysku, który jest równy 75 procentom objętości pamięci RAM w danym komputerze. I to cały nasz system W10.

Istotna uwaga dla użytkowników komputerów pracujących pod kontrolą nowszych wersji Windows niż Windows 7. W Windows 8 (i późniejszych) Microsoft zmienił sposób “wyłączania” systemu operacyjnego. W Windows 7 wybór polecenia Zamknij powoduje standardowo zamknięcie wszystkich działających procesów i odcięcie zasilania. W Windows 8/8.1/10 to samo polecenie nie zwalnia całej pamięci, lecz powoduje zahibernowanie podstawowych funkcji systemu (sesji jądra systemu) i dopiero odcięcie zasilania. To właśnie ta funkcja odpowiada za znacznie szybsze uruchamianie się Windows 8/8.1/10 w stosunku do Windows 7.


(sad.sadowski) #7

No wszystko wskazuje że nowy plik hiberfil.sys rozwiązał problem.

Choć podejrzewam ze hibernacja “zgłupiała” w związku z tym że dołożyłem identyczną pamięć (także 2 x 8 GB). Możliwe że gdy wymienia się pamięci na zupełnie nowe/inne kości Windows sam resetuje ustawienia. Ale w tym momencie była to taka sama pamięć tej samej firmy o tych samych parametrach. Tylko nagle zmieniła się ich ilość, która nie zgadzała się z pamięcią w systemie (system wykrywał 32 GB) z ilością pamięci zapisaną w pliku hibernacji, podczas gdy wszystkie inne parametry pozostały niezmienione.

Chociaż nie wiem, zgaduję teraz tylko. Wiem że w tym przypadku okazało się to rozwiązaniem problemu.