Problematyczny start systemu i zlagowana grafika


(drakis) #1

Witam
Mam problem z komputerem , zacznę od początku :
Sprzęt :
Płyta główna: ASRock G31M-S
Procesor : 2x Intel Pentium III Xeon, 2333 MHz (Quad)
karta graficzna : ENGTX 275
Ram : 4GB
Zasilacz : Chieftec 650W

Opis problemu :

Od paru dni mam problem z komputerem . Gram w grę crossout i rozmawiam przez discord . Najpierw problem że spowalnia mi strasznie dźwięk z discorda , a po jakimś czasie grę spowalnia i laguje .
Wczoraj problem taki że przy uruchomieniu komputera , zaraz po wciśnięciu przycisku “power” na obudowie , załączają mi się wiatraki ale system nie startuje , po jakimś czasie ok.2min system startuje bądź potrzebuje “strzała” z przycisku restart i wtedy rusza … Tutaj pojawia się loteria czy odpali szybko czy bardzo powoli , ponieważ odpala i tak i tak jak mu się chce .
Rozebrałem kartę graficzną , wyczyściłem z kurzu, zmieniłem pastę termoprzewodzącą na radiatorze (przy pomocy wacików i zmywacza do paznokci ) , przesmarowałem pastą firmySilentumPC -Pactum PT-1 . Tak samo zadziałełem z procesorem czyli wyczyściłem z kurzu i wymieniłem pastę . Zasilacz także rozkręciłem i wyczyściłem z kurzu .

Problem nie zniknął , a nawet jest chyba gorzej , bo po tym jak już odpalę komputer (taka sama reakcja czasowa co wyżej ) i wchodzę do gry to jest tragedia . Gra już od początku nie chodzi stabilnie , lagi , zwiechy no nie da się grać .

Oprócz tego wszystko jest ok . Czy ktoś może mi podpowiedzieć gdzie może leżeć wina ?? Czy zasilacz , czy płyta czy karta ??? Proszę o pomoc .


(ak6) #2

Obejrzyj dokładnie kondensatory na płycie głównej, czy któryś z nich nie jest spuchnięty lub rozlany. Podobnie należałoby zrobić to w zasilaczu.

Zmierz miernikiem napięcia zasilacza.


(drakis) #3

Jedyny kondensator który znalazłem który mnie niepokoi to ten z obrazka , reszta kondensatorów z zasilacza , kart graficznej i płyty głównej wyglądają na dobre . Miernika niestety nie mam :confused:


(ak6) #4

Wygląda podejrzanie, choć z tej perspektywy można się mylić. Należałoby go wlutować i pomierzyć, lub jeśli nie masz odpowiedniego miernika po prostu wymienić. Koszt minimalny.

A jak napięcia zasilacza?


(drakis) #5

Jak mam to sprawdzić ?


(ak6) #6

Jeśli pytasz o napięcia to miernik w rękę i:

Ważne tylko. Mierz napięcia zasilacza, który jest normalnie zamontowany w komputerze i do którego podłączone są wszystkie jego komponenty.


(drakis) #7

Pisałem wcześniej że niestety nie posiadam miernika :confused:


(ak6) #8

Najtańszy to kilkanaście zł. Można ewentualnie pożyczyć. Lub jak wolisz pożycz zasilacz i podmień. To na początek do sprawdzenia.


(drakis) #9

Mam drugi zasilacz ale nie mam kabli sieciowych do grafiki :confused:


(drakis) #10

Może jednak zastanowić się nad wymiana tego “łobuza” ???


(ak6) #11

Do wymiany ewidentnie.


(drakis) #12

Ok . W takim razie jutro podjadę do jakiegoś serwisu …


(ak6) #13

Wymieniłbym całą sekcję.
Najcześciej kondensatory w jednej okolicy o takich samych parametrach.
Jeśli jeden jest suchy, to raczej reszta też już nie trzyma parametrów.


(drakis) #14

Witam
Problem został odnaleziony i niestety kosztownie naprawiony .

Problem : Zasilacz wyeksploatowany podał złe prądy w wyniku czego :

  • padły kondensatory (wymieniono 2 + 3 szeregowo oraz 1 przy samym procesorze odmówił współpracy, także wymieniony)
  • spalona karta graficzna (pamięć) pod długiej reanimacji , czyszczeniu i rebbalingu niestety karty nie udało się odzyskać :confused:

Także wymienione zostały kondensatory na głównej płycie , zasilacz oraz karta graficzna.

Dziękuje wszystkim za chęć pomocy !