Program do tworzenia obrazu dysku, nie do zastosowań domowych


(Osimaru) #1

Witam,

poszukuję oprogramowania za pomocą którego stworzę obraz całego dysku/patrycji systemowej z możliwością przywrócenia w przypadku awarii HDD. Istotne jest, aby licencja pozwalała na użytkowanie programu w instytucji kultury (non-profit).


(adamserce) #2

Ja używam i polecam - darmowe bo Linux-owe:

Clonezilla, Redo Backup & Recovery, qt4-fsarchiver

Linux-owe, nie znaczy, że nie można zrobić nimi obrazu Windowsa z ntfs


(bachus) #3

Jak Windows, to ShadowProtect albo Acronis. Napisz proszę jaki system operacyjny (desktopowy/serwerowy), typ danych, ilość danych, coś doradzimy.


(Veers) #4

@Bachus - coś mi się widzi, że Osimaru popełnił pewne niedopowiedzenie: chodzi mu program BEZPŁATNY, lecz na licencji umożliwiającej stosowanie go w firmie o statusie non-rofit. I tu się sprawa komplikuje, ponieważ jedyne co ja osobiście byłbym w stanie polecić - to clonezilla. Reszta która przychodzi mi do głowy - niestety jest po pierwsze płatna…

Po drugie zaś, nie zawsze obraz jest najlepszym możliwym rozwiązaniem. Być może należałoby spojrzeć na całą strategię kopii zapasowych z większej perspektywy.


(Osimaru) #5

Kochani, dziękuję za wszystkie odpowiedzi, cieszy mnie poruszenie w temacie.

To tak - po kolei. System operacyjny Windows 7 Pro. Jest to zwykły desktop, na którym stoi baza danych na WebServie i na ten właśnie komputer mamy też przekierowany ruch sieciowy z zewnątrz. Dysk jest tam bodajże 500 GB, ale zajętych z tego jest mniej niż 100 GB. Na komputerze znajdują się tylko rzeczy niezbędne nam do pracy.

W jaki sposób mógłbym użyć Clonezilli? Generalnie chciałbym, aby można było zaplanować w harmonogramie np. automatyczne robienie obrazu w niedzielę. Oczywiście jeżeli nie będzie takiej opcji to będę robił to manualnie, trudno.

Co do licencji - polecajcie co Wam przyjdzie do głowy, a wiecie że jest darmowe i sprawdzone. Jeżeli program nie jest darmowy do zastosowań komercyjnych to napiszę e-mail do twórców aby dopytać jak to wygląda w przypadku instytucji kultury, która nie generuje zysków.

Obraz dysku nie jest jedyną formą backupu. Mam na myśli to, że mamy jeszcze backup samej bazy na zewnątrz, ale wolałbym mieć taki obraz całego systemu na dysku zewnętrznym. Ułatwiłoby to ewentualne przywracanie systemu po awarii sprzętu.

Jeżeli nie obraz dysku to co proponujecie? Macierz dyskową?


(bachus) #6

~190zł to może być wydatek dla non-profit, ale komputery jakoś pozyskujecie - więc może się uda zdobyć na to pieniądze. W sumie i tak będziesz potrzebować jakiś zewnętrzny nośnik - dysk USB a najlepiej dwa (dane wypada wynosić z firmy - pożar i inne zdarzenia losowe). Co do macierzy dyskowej (w tym przypadku pewnie myślisz o RAD1) - to nie ma nic wspólnego z backupem. Może zapewnić ciągłość pracy w przypadku uszkodzenia jednego dysku, ale w większości sytuacji nie zapewnia bezpieczeństwa danych (poważne uszkodzenie jakiegoś wymyślnego kontrolera, pożar, skasowanie trwałe danych itd.). Jak chcesz to zrobić porządnie i nie bawić się w skryptowanie i walkę - trzeba pewnie będzie zapłacić.


(Osimaru) #7

Komputery najczęściej są dotowane z jakichś projektów, gdzie z własnego budżetu musimy wydać np. kilkanaście procent.

Rozumiem, taki RAID1 aby zapewnić ciągłość pracy to też byłoby fajne rozwiązanie, ale to wymagałoby dokupienia kolejnego dysku więc przesuwam to na dalszy plan.

Nie za bardzo u nas z tym wynoszeniem danych z firmy, ponieważ przepisy o ochronie danych osobowych tego zabraniają. Wymagałoby to dodatkowych umów o powierzenie danych itp. papierologii. W tej chwili rozglądam się za takim programem i chciałbym rozwiązać to w taki sposób, aby obraz był robiony co tydzień i zapisywany na dysku sieciowym.

Hmm, dzięki za informacje. Myślisz, że warto napisać do firmy Acronis np.? Ewentualnie jakiejś innej?


(bachus) #8

Acronis kiedyś miał program non-profit, ale tylko dla USA. Ja bym jednak zaczął od rynku lokalnego - może jakiś dystrybutor? Dobreprogramy rozdawały Ashampoo - może napisać do DP, Ashampoo, albo w wątku gdy była rozdawana licencja? Może ktoś nie potrzebuje?


(Osimaru) #9

No to już moja w tym głowa jak sobie z tym poradzić, ewentualnie będę prosił o pomoc przy konfiguracji. Najważniejsza jest licencja na oprogramowanie, zabieram się za szukanie :slight_smile:

Udało się ogarnąć licencję na Ashampoo Backup Pro od użytkownika Bogdan_G. Serdeczne dzięki!