Programy antywirusowe i zamulanie komputera


(falcon32) #1

Jak sprawdzić czy jakiś program antywirusowy zamula komp. Zupełnie nie mam pomysłu jak się do tego zabrać czego szukać w komputerze ... może zajętość ramu ... proszę o jakieś sugestie.

pozdrawiam

falcon


(Acorus) #2

Spróbować go wyłączyć a jak nie da rady to odinstalować.


(Witkacy75) #3

Wszystko powie Tobie menedzer zadań.

Sprawdz użycie pamięci przed instalacją i po instalacji oraz w czasie skanowania. Ważne też, jak szybko (i czy w ogóle) zwraca zasoby po, np. skanowaniu.

Zobacz też ilość procesów w czasie działania.


(892ugbwl8ik9zlxm97wz) #4

Program może pobierać 100 MB i nie będzie odczuwalny bo jest dobrze napisany, program może pobierać 20 MB ale jest źle napisany i będzie spowalniał działanie systemu, otwieranie innych programów itp. Musisz zainstalować i samemu stwierdzić czy system wraz zainstalowanymi programami pracuje ciut wolniej czy może niemiłosiernie się ślimaczy.

Tak jak napisał witkacz, w menedżerze zadań dowiesz ile dany program używam pamięci, pamiętaj jednak aby sprawdzić ile potrzebuje podczas pracy w tle a ile podczas skanowania.


(Mularczyk Maciek) #5

Po co sobie brudzić w systemie instalując kilka programów skoro można wykorzystać wyniki pracy innych?

http://www.av-comparatives.org/en/compa ... ance-tests

Pod tym linkiem masz testy różnych systemów pod względem wydajności.


(Matuszczol) #6

No właśnie, AV-Comparatives to dobry miernik nie tylko szybkości, ale i przydatności danego programu. No i ja kiedy dowiedziałem się, że mój antywir (wciśnięty mi wprawdzie razem z kablówką, ale dziś się z tego cieszę) wygrał w tym teście (chodzi o f-secure Internet Security), to bardzo się ucieszyłem.

Pod względem prędkości też mogę polecić tenpakiet, działa w tle i zupełnie nie zamula.


(Witkacy75) #7

Ten pakiet ma jedną poważną wadę: zbyt daleko idący automatyzm.

Przez co może sprawiać wrażenie, że tylko instalujesz i zapominasz.


(Matuszczol) #8

Dla mnie jest to właśnie zaleta. Przy instalacji jakiegokolwiek programu najpierw dostosowuję wszystkie ustawienia, a potem oczekuję, że będzie działał w tle i nie angażował zbytnio mojej uwagi, jak to robią niektóre antywirusy czy firewalle.

Jeżeli ktoś nie ufa oprogramowaniu, to faktycznie może się czuć nieswojo, że nie ma 15 popupów na godzinę - ja jestem z tego bardzo zadowolony. Pakiet security potrzebny mi jest po to, by ostrzegał mnie przed realnymi zagrożeniami, a nie atakował mnie przy każdej błahej sprawie.


(Witkacy75) #9

Oczywiście, masz prawo do własnego zdania i dobrze, że go bronisz. Ja bynajmniej swojego nie zmienię.


(Matuszczol) #10

Ależ ja w żadnym razie nie chcę zmieniać Twojego zdania :slight_smile: Rekomenduję po prostu to, co mi pasuje - poprzednio używane przede mnie pakiety security potwornie mnie irytowały dziesiątkami popupów i alertów. Cieszę się, że trafiłem na taki, który robi to tylko i wyłącznie w naprawdę groźnych sytuacjach.


(Cimpanz1) #11

Ja bym polecił Eset Smart Security. Jest idealny i nie obciąża kompa.


(Matuszczol) #12

A ja się będę upierał przy swoim, jak chcesz mieć szybkiego i dobrze wykrywającego antywirusa, to tylko F-Secure. Widziałem gdzieś ostatnio test - bodajże w PC World albo PC Format - i wykrywa prawie 100% wirusów. Eset niestety w tym teście był gdzieś na szarym końcu...


(Cimpanz1) #13

Testy przeprowadzane w jakimś "pc format" czy innym piśmie czy rankingu są tak bardzo różne i nie wydaje mi się żeby były wiarygodne. Wystarczy że poświęcę chwile czasu a znajdę test wyglądający :

  1. Eset

  2. ???

  3. ???

  4. ???

  5. ???

  6. ???

  7. F-Secure

Używam Eset od 6 lat i nigdy nie miałem problemu, nigdy nie zawiódł. Nawet myślałem że on wcale nie działa i z ciekawości skanowałem wszystkim czym się da i nigdy ŻADEN inny antywirus nic nie wykrył a chodziłem po naprawdę różnych stronach. I co jest w nim jeszcze piękne ??? PRAWIE WCALE NIE OBCIĄŻA KOMPA !!

POLECAM ! ! !


(Witkacy75) #14

@ cimpanz

Owszem, ESET nie jest zły (najczęściej kupowany komercyjny pakiet) ale nie jest w stanie usunąć całkowicie z systemu takiego

np. Confickera (taki mały, twardy sukinkot) :wink: Unieszkodliwia, zgadza się, ale nie usuwa.