Prosty serwerek NAS do małej firmy

Witam,

piszę w sprawie prostego serwerka nas, dysku sieciowego, lub możliwie innego rozwiązania.

Moje wymagania są następujące:

  1. Robienie kopii systemów (obrazy?) komputerów będących w sieci.
  2. Przechowywanie danych w taki sposób, by kazdy niezależnie od miejsca na ziemi, mógł mieć do nich dostęp/edytować/kasować/dodawać.

Punkt 1 nie jest aż tak wymagany jak punkt 2. Priorytetem jest 2.
Moje możliwe rozwiązania o jakich myślałem obejmowały również pozostawienie jednego komputera 24/7 wraz z fillezilla server i normalnie podłączyć dysk zewnętrzny 3.5 cala bądź wykorzystać jeden z wewnętrznych. Posiadam staruszkowy dysk 750gb, sata I. I prędkość dla mnie ma tutaj najmniejsze znaczenie :wink:

To co piszesz ma każdy NAS Synology lub QNAP.

Prąd będzie kosztował więcej, niż NAS.

Zainwestuj ciutkę kasy w 4-dyskowy NAS Synology. Od biedy zamiast dysków dedykowanych do NASa, możesz wiąć zwykłe jak do PC. Najwyżej będziesz częściej je wymieniał, ale to sobie musisz przelliczyć co się bardziej opłaca - wymienić dysk raz na kilka lat, czy raz na rok.

Do tego przydałby Ci się VPN. Jeśli masz jakiś szmelc od TP Linka, to potrzebujesz coś co zaoferuje Ci serwer VPN, np. Mikrotik.

Pytanie jaki masz budżet. Może uda się coś sensownego wymyślić bez januszowania.

Powiem tak: chcę to wypróbować, ale też nie inwestować miliona monet. Dla mnie wystarczy zwykły NAS, bez VPN. Myślę, że odpowiedni będzie dwudyskowy, od biedy wystarczy jedno. Co do twardzieli, ostało mi się parę staroci (w sata I), więc jak coś zdechnie płakał nie będę :wink:

Co myślicie o tym NASie? https://allegro.pl/oferta/serwer-plikow-zyxel-2-bay-nas326-8038948953 zyxel nas 326?

Powiem tak, z własnego doświadczenia. 1. Szkoda kasy na takie rzeźby. 2. Mamy XXI wiek, a Ty chcesz pchać dyski SATA I? Nie chcesz sobie zrobić kosztów w starym roku podatkowym?

Wystaw NAS bez VPN w świat, szybko ktoś go dopadnie i módl się, aby pliki się nie zaszyfrowały.

Miałem całkiem niedawno przypadek, w którym, przyoszczedzano na maksa. W zeszłym tygodniu zaszyfrowały się pliki. Dopiero na dugi dzień ta osoba zdała sobie sprawę jakie ma straty finansowe.

To tylko bujda, jeśli chodzi o koszty podatkowe - nie warto w to wierzyć :wink:
Jeżeli coś działa to po co kupować nowe? Naprawiam sprzęty tak samo jak samochody telefony itp. Mniejszy koszt dla środowiska :wink:

Kupiłem obudowę dysku zewnętrznego 3.5 cala i zainstalowałem freefile sync na komputerach :wink: pliki automatycznie się kopiują rozwiązanie tymczasowe, ale dużo tańsze :slight_smile:

Zależy jak ważne te dane są dla Ciebie.

Większość moich danych to tak:
Kopie zleceń od klientów - trzymane 3 lata, bo tyle wynosi okres gwarancyjny u mnie np. jeśli trzeba by było odtworzyć jakąś grafikę do zlecenia itp. Instalki programów graficznych, kopie bazy danych do faktur. Więc podejrzewam, że mało istotne dane jak padną na jednym z komputerów a kopie będą na innych :wink:

… albo jak się zreplikują zaszyfrowane, to zreplikują się wszędzie :slight_smile:

W malych firemkach, może to i bujda, ale w dużych, gdy przychodzi zapłacić kilkadziesiąt tysięcy podatku, nagle znajduje się kasa na serwery i sprzęt komputerowy, bo samochody nowe już lśnią na parkingu i nie ma na czym kosztów robić.

Jeśli dla Ciebie zlecenia i bazy danych oraz kopie zapasowe to mało istotne dane, to nie mam słów na to.

Miałem jednego gościa niedawno, któremu prawie wszystko się zaszyfrowało. Stwierdził, że na serwerze nie miał nic istotnego. Dopiero na drugi dzień uświadomił sobie, że firma może mu paść, poprosił o pomoc.

1lajk

NAS musi mieć migawki (snapshooty) w razie zaszyfrowania dysku. VPN to podstawa podstaw. Na NAS nie zaoszczędzisz. Plus super ważne kopie na dysku DVD/BL co jakiś czas. Ja używam u klientów darmowy veeam agent windows do robienia kopi komputerów.