Proszę o pomoc z C++


(Gramatt) #1

Witajcie proszę o odpowiedzi na zadane pytania. Z góry dziękuje !

(1)C++

  1. Jaka jest najlepsza książka która uczy języka C++

  2. Gdzie się znajdują w internecie najlepsze tutoriale i poradniki do C++

  3. W jakim programie mam pisać C++

  4. Z jakiego programu korzystać microsoft visual c++, c++ builder, inny (jaki?)

  5. Czy programy napisane w C++ mogę potem wrzucić na neta i się pod nimi podpisać

Moje GG10904646

Proszę żeby jakiś programista który się zna fachowo się ze mną skonsultował bo mam zamiar się uczyć tego języka ale nie wiem jak od strony technicznej do tego podejść !


(Sawyer47) #2

Jeśli nie znasz żadnego jeszcze żadnego języka programowania to polecam Symfonię C++, jest bardzo przystępna dla początkujących. Jeśli znasz się już na programowaniu i programujesz w innych językach to wybrałbym coś innego.

  1. Nie ma czegoś takiego jak "najlepsze X" gdzie X to cokolwiek. Każdy ma swoje zdanie i od różnych ludzi usłyszysz inne opinie.

  2. Wg mnie o wiele lepiej jest uczyć się z książki: można czytać wszędzie, nie tylko przy komputerze, mniej męczy oczy, można się wygodnie położyć itp. itd.

  3. Pisze się zazwyczaj w jakimś edytorze tekstowym - tych istnieje ogromna ilość albo za pomocą IDE - tych też trochę jest. Wystarczy poszukać. Edytory tekstu: vi, Emacs, gedit, Kate, Notepad2, Notepad++. IDE: Code::Blocks, KDevelop, Anjuta, Geany, Microsoft Visual C++ EE, NetBeans, Eclipse. Odnośnie do kompilatora to masz do wyboru m.oin. g++ wchodzący w skład GCC (i port na Windows: MinGW), kompilator wbudowany w Microsoft Visual C++, kompilatory takich firm jak Digital Mars, CodeWarrior, Comeau, Sun Microsystems ... Wybór jest.

  4. jw.

  5. Tak


(Marcinkwidzinski) #3

'pomoc w c++'

Najlepsza książką na temat programowania w c++ jest seria książek Jerzego Grębosza: Symfonia c++, pasja c++, symfonia c++ standard. Ja sam używam obecnie dwóch kompilatorów Dev-C++ i CodeBlocks. Jeżeli dopiero zaczynasz programować w c++ raczej nie powinieneś zaczynać od dużych środowisk programistycznych jak Borland c++ Builder lub Visual Studio ponieważ samo nauczenie się obsługi tych środowisk wymaga pewnej wprawy. Jeżeli chodzi o tutoriale – jeżeli kupisz książki które wymieniłem to nie będziesz ich na początku potrzebował. Jeżeli jednak chcesz je mimo tego przejrzeć to proponuję: http://www.cplusplus.com/ lub http://www.icce.rug.nl/documents/cplusplus/ . Natomiast http://www.research.att.com/~bs/homepage.html jest stroną samego twórcy c++ na której znajdziesz bardzo interesujące rzeczy i interesujące odpowiedzi na wiele pytań. Powodzenia w nauce c++


([alex]) #4

Mam dla ciebie radę co do wyboru, książki (pochodzi od 13ty Smok ).

Wypisz te nazwy na kartce (może być w notepad'zie):

Symfonia

Thinking in C++

Potem przejrzyj ten forum, powiedzmy minimum ostatnie 20 stron lub więcej.

Jak widzisz że pytanie autora tematu jest w stylu "Czytam Thinking in C++ i nie rozumiem ..." to stawiasz przy Thinking in C++ minus, to samo w przypadku Symfonii, jeżeli autor nie rozumie czegoś w Symfonii.

Kiedy to zrobisz to będziesz mieć bardzo wyraźny obraz co kupować a co nadaje się tylko do wychodka :smiley:

EDIT:

Jak ja uwielbiam eksperymenty !!

Już kiedyś o tym mówiłem, ale powtórzę jeszcze raz, tym razem z widocznymi dowodami. Jest na tym forum pupilek moderatorów: którego poczucie wyższości nad innymi forumowiczami, którego opinie publiczną i wreszcie zdań którego moderatorzy pilnują bardziej niż regulaminu tego forum (możliwe że się mylę i to nie jest pupilek tylko że jeden z moderatorów pod innym nickem).

Na temat wyżej wspomnianych książek ja oraz 13ty Smok mamy takie same zdanie co pokażę wynik eksperymentu który zaproponowałem wyżej. Natomiast pupilek ma odmienne zdanie. Kiedyś powiedziałem na tym forum o tym że temat wyleciał na śmietnik bo pupilek został wystawiony w niekorzystnym świetle, ale mnie natychmiast zapewniono że temat wyleciał bo nazwa tematu była nie odpowiednia. Więc zaplanowałem i właśnie zakończyłem eksperyment, nie odpowiadałem na ten temat przez dokładnie 6 godzin i nikomu nie przeszkadzało że temat jest źle nazwany, ale wystarczyło napisać odpowiedź która zasugerowała jak podważyć zdanie pupilka jak po 15 minutach nazwa tematu stała się nieodpowiednia. Wiem że zaraz dostanę zapewnienia że moderator nie był obecny i dopiero się pojawił, spoko, jeszcze powtórzę ten eksperyment z dłuższym czasem wyczekiwania. :slight_smile:


(Asterisk) #5

Zapoznaj się proszę z tą stroną i zmień tytuł na

konkretny. Inaczej temat poleci do śmietnika.


(somekind) #6

Ludzie, kiedy do Was trafi, że to nie są kompilatory? :expressionless:


([alex]) #7

Nigdy, ponieważ ten który już rozumie że to nie są kompilatory, jest już na wystarczająco wysokim poziome wiedzy aby nie zadawać podobnych pytań na forum.


([alex]) #8

Pozwolę sobie dokończysz zdanie na swój sposób: ... po których to długich łopatologicznych wywodach prawdopodobnie będziesz dopytywać na forum co autor miał na myśli pisząc ...

Zrób ten eksperyment i zadaj sobie pytanie następujące pytanie: Czy jest możliwość że książka która uzyskała więcej minusów może być tyle razy bardziej popularna o ile więcej minusów uzyskała?

btw, "pomysłodawca" wie jaka jest proporcja popularności (znajomi w księgarnie) a jaka jest proporcja postów.


(Marcinkwidzinski) #9

oh masz racje przepraszam najmocniej. sa to graficzne srodowiska programistyczne. :wink: