Przegrzewający się zasilacz


(Orrik) #1

Pół roku temu zakupiłem nowy zasilacz (Tracer Be Cool 420W Silent). Niestety od jakiegoś czasu ma tendencję do nagłego skoku temperatury, w konsekwencji czego wyłącza się. Zaraz po tym znowu jest gotowy do pracy. Najczęściej przy graniu w War Thunder. Myślałem też, że jest to ściśle ze sobą powiązane, do dnia dzisiejszego, gdzie wyłączył się już po godzinie, w trakcie zwykłego przeglądania internetu. Zawsze gdy przykładam rękę jest bardzo gorący. Jak na razie są to przypadki występujące co kilka dni. Normanie komputer może chodzić cały dzień i zasilacz będzie zimny.


(mrFreeze) #2

Zasilacz dno. Jaką masz kartę graficzną?


(krejzol123) #3

Miałem tego tracera be cool tylko 520 w u mnie dzialał bez zarzutów ale i tak zmieniłem na corsaira wolę nie ryzykować :stuck_out_tongue:


(Orrik) #4

:slight_smile: Wiem, ale też nie miałem akurat kasy, a komputer był mi potrzebny na gwałt. Z drugiej strony wcześniej miałem najtańszy z możliwych i chodził bez żadnych problemów przez kilka lat :smiley:

Karta: NVIDIA GeForce 8600 GT.


(krejzol123) #5

te zasilacze takie sa jedne chodzą jedne nie ale jak już padną to ciągną za sobą większość podzespołów ja moge ci polecić corsaira vs 450 dałem za niego 164 zł


(Agatonster) #6

Orrik ,

Proszę poprawić tytuł tematu na konkretny, mówiący o problemie. W celu dokonania zaleconej korekty proszę użyć przycisku Edytuj przy poście otwierającym ten temat.

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało przeniesieniem tematu do Kosza.


(JNJN) #7

Wymiana zasilacza, nie ryzykuj, bo może spalić inne podzespoły.


(ZeusJno) #8

Miałem ten sam zasilacz i wymieniłem go na OCZ 500W za 144zł :stuck_out_tongue:


(Orrik) #9

Cóż, wymienię na coś zacniejszego.

Pzdr.