Przejście telefonu z linii analogowej na cyfrową


(rbit82) #1

Dzisiaj miałem telefon z Orange odnośnie oferty w ramach przedłużenia wszystko w pakiecie - TV, neostrada , komórka , stacjonarny w jednej cenie i na jednym rachunku z tym , że trzeba telefon stacjonarny podpinać wtedy pod router. Czy warto pchać się w coś takiego bo telefonicznie dałem się namówić i zgodziłem się? TV byłaby przez satelitę wtedy. Łącze u mnie maksymalnie jest do 4 Mb - poczytałem parę niedobrych opinii o tym przejściu na łącze cyfrowe i nie wiem co robić? Może ktoś ma ten telefon cyfrowy i czy to działa dobrze? Czy mogę ewentualnie nie podpisać umów kurierowi i powiedzieć, że się rozmyśliłem czy już za późno? Doradzcie coś, żebym się nie wpakował na minę :frowning:


(WODZU) #2

Nie przypuszczałem, że jeszcze gdzieś stosuje się analogową transmisję połączeń głosowych. Na twoje pytanie nie znam odpowiedzi, ale może dowiem się tu czegoś ciekawego.


(j24) #3

Z mojego rozeznania też uważam że z telefonu cyfrowego aktualnie korzysta większość. Korzystałem w przeszłości z podobnego rozwiązania ale miałem tylko Neostradę z telefonem Nie widziałem powodu aby mnie ktoś uszczęśliwiał telewizją gdy jest naziemna darmowa. Taki telefon zazwyczaj działa bez problemu. Warunkiem jest tylko to aby aparat był z wybieraniem tonowym a nie impulsowym czyli aby aparat nie był z XIX wieku (na korbę lub tarczę).
Co do telewizji to ja byłbym trochę sceptyczny bo jak piszesz musi być przez satelitę bo łącze nie rewelacyjne


(fiesta) #4

Przypuszczam że autorowi bardziej chodziło o usługę typu VOIP, a nie o rodzaj telefonu i sposób wybierania numeru.


(j24) #5

Oczywiście że o VOIP ale aby aparat nadawał się do tej usługi musi być tonowy.


(Cichy Bob) #6

Przechodząc z Netii do Orange skusiłem się na FunPack (Internet, telefon VoIP, TV przez SAT). Początkowy okres działania usługi zaczął się problemami ze stabilnością Internetu. Brak Internetu przy usłudze VoIP to oczywiście brak możliwości dzwonienia. Naprawa okazała się czasochłonna, kilka tygodni trwało aż operator wymieni stare okablowanie rozdzielni i przełączy linię do nowej infrastruktury światłowodowej położonej niecałe 300m dalej.
Dodatkowo antenę satelitarną trzeba samemu kupić i zamontować lub dopłacić za montaż. W związku z tym, że nie oglądam TV, to nie mam anteny, a dekoder leży na półce i czeka na lepsze czasy.
Aktualnie Internet i telefon VoIP działa stabilnie (dodatkowo podpiąłem zasilanie routera do zasilacza UPS, aby chwilowy zanik napięcia nie powodował restartu urządzenia i braku możliwości dzwonienia).
Do zastosowań firmowych znajomy pracownik Orange zalecał zachować tradycyjną linię telefoniczną. Przykładowo jeden nr telefonu zostaje na normalnej linii, a FunPack z drugim nr VoIP do taniego gadania.


(sadaj72) #7

Już się wpakowałeś i to na przeciwpiechotną.
Ale ta mina ma kilka ciekawych właściwości. np. można z niej dzwonić z dowolnego miejsca w kraju (być może także na świecie).

Jeżeli internet nie rozłącza ci się co kilkanaście minut, i operator nie spieprzy czegoś podczas przełączania zwykłej linii na voip, to nie powinno być problemów. Ale w praktyce różnie bywa, w salonie obiecują że usługa będzie aktywna jutro, w rzeczywistości trzy dni później telefonu dalej nie będzie.


(rbit82) #8

Cytat Już się wpakowałeś i to na przeciwpiechotną.

Ee tam, nie podpiszę kurierowi umów i tyle bo widzę, że nie ma sensu telefon przez modem i to na takim słabym łączu jak u mnie.