Witam was serdecznie :)
Mam taką “misje” stworzenia interaktywnego stolika do kawy, jest on wyposażony w 78 diod led i w 13 układów z foto tranzystorem. Na każdy układ ma przypadać po 6 diod led, całość według projektu jest wyposażona w napięcie 12v z 8 baterii AA. Zasada działania w skrócie jest taka że stolik ma podświetlić położony element na nim.
I moje pytanie brzmi, ile czasu będzie pracować stolik na tym zasilaniu, przy całościowym oświetleniu i przy oświetleniu połowicznym?
Nie podałeś żadnych danych: schematu, konkretnego modelu diod, nawet napięcia baterii AA nie znasz (6baterii nie dadzą ci 12V, nawet gdy połączysz je w szereg, więc co ? przetwornica ?).
I teraz tak, zdajesz sobie sprawę, że przy przewodzeniu tego tranzystora, przy takim połączeniu diod każdy z tych członów będzie miał 12V (8V na każdym oporniku z osobna) przy diodach świecących przy małym prądzie np standardowe 20mA da ci to jakieś 1W strat na samych opornikach. Weź też poprawkę na to, że ten rezystor 470 przy bazie jest za duży - przy nasyceniu dajesz 20mA na bazę kolejnego tranzystora zwierając przy tym jakieś 0.6mA, innymi słowy marnujesz swoje źródło zasilania (nawet gdy nic nie świeci to twój stolik podziała jakieś 100h od czasu wymiany baterii). Gdy zapalisz diody to ciągnie ci praktycznie tylko prąd diod (reszta jest pomijalnie mała) co da ci jakieś 20h świecenia non stop (6x 20mA).
PS. dowolne diody ci tam nie przejdą, założenie wartości opornika na taką wartość przy diodzie przy Uf 3V da ci jakieś 8V (bo ~1V odłoży się na Uce), przy rezystorze 470R masz prąd jakieś 17mA, więc diody lepszej jakości (dające ten sam strumień świetlny przy małym prądzie) po prostu spalisz
Więc zrezygnuj z baterii, albo zmień układ analogowy na cyfrowy, uC + fotorezystory, sprawdzałbyś raz na kilka sekund, do tego mniejszym napięciem. Oszczędzisz na bateriach sporo Najlepiej to i to, bo po pierwszych bateriach które padną w mgnieniu oka będzie to zwyczajnie robota na marne.
Jak już chcesz się upierać przy tym układzie, zrezygnuj z jednego stopnia - skoro wszędzie masz takie samo zasilanie to tym optotranzystorem spokojnie przełączysz tranzystor sterujący diodami bez pośrednika.
Ok, jedyne na co się trochę uparłem to to żeby było zasilane to z baterii ;P. Więc jakie masz propozycje na przerobienie tego sterownika na bardziej oszczędny, może wymiana baterii na np 2x9V ?
Zależy mi na tylko na dwóch rzeczach, żeby był zasilany z baterii i żeby efekt końcowy był taki sam, chodzi mi o tą " interakcję" :).
Otwarty jestem na wszelkie zmiany :)
Wywalasz ten rezystor koło fototranzystora i wrzucasz ten fototranzystor zamiast tego tranzystora za nim - najprostsza wersja analogowa.
Co do zasilania z sieci, musiałbyś mieć trafo i mostek prostowniczy, przetwornicę impulsową, albo jakiś zasilacz (np taki do telefonu komórkowego).
Co do uC np zrobiłbyś to na attiny2313 i multiplekserze (13 linii danych wejściowych to sporo, zwłaszcza że parsować powinieneś na adc, gdybyś je zredukował mógłbyś się obyć bez zewnętrznego mux’a), na wejście mux’a fotodiody. Oczywiście uC wymaga wsadu, jednak jego zastosowanie jest warte zachodu.
Jeśli chcesz dołożyć baterii, to tak by napięcie się zgadzało, wcale nie musisz łączyć je w szereg. Przy takim połączeniu i 6V zasilania (równoległe pary w szeregu) zmniejszył byś straty na rezystorach. Z racji połączenia równoległego zwiększasz pojemność baterii 2x, więc i czas działanie jest dwukrotnie większy.
PS. wcześniejszy post dot. baterii alkalicznych (ok 1,5V 2Ah)
Zaproponowałeś zmianę układu, więc zapytałem czy nie był byś zainteresowany pomocą. Nie mam takiej wiedzy jak ty żeby mówić tu o jakiś zmianach, po prostu raczej by mi to nie wyszło. Chciałem tylko żeby ktoś pomógł mi to przerobić na bardziej oszczędny układ, sam stwierdziłeś że będzie to robota na marne przy tym układzie. Nie mam doświadczenia w tematach elektroniki, więc szukam pomocy na forum, osoby która pomorze mi ogarnąć to by działało jak najdłużej i nic się nie spaliło.