Psychiatra // Depresja-nerwcia-zespol leku uogólnionego


(system) #1

Kilka pytań.

  1. Mam zamiar iść do psychiatry, bo sie źle czuje psychicznie, mniejsza co i jak, ale mam pytanie: O co taki gościu może pytać ?

2.Mial ktoś nerwice ? Ale ta powiązaną z zespołem leku uogólnionego - smutek itd. a nie te inne typy :wink: ( ze np z nerwów rzucam nożami, wow )


(Momo6) #2

Pytać może o wszystko.

Generalnie pyta o objawy depresji/nerwicy.

Ze swoich wizyt pamietam także pytania o to czy i jak często pojawiają się myśli samobójcze. Czy dopuszczam możliwosć że zwariowałem lub zwariuję. A także pytania "kontrolne" o dzisiejszą datę i numer PESEL.

Ja dostałem leki oraz chodziłem na terapię pomagającą radzić sobie samemu z własnymi emocjami i uczuciami.

Jeżeli stan jest poważny to lepszy jest psychiatra, bo może być potrzeba przypisania leków.


(system) #3

u4e - a czemu psychologa ? Bedzie mi gadal, wydam majatek na wizyty ktore beda trwaly bog wie ile, a tak dostaje leki, lecze sie 1-2 miesiace i juz...Teraz np. Mnie wszystko dluje........


(system) #4

No ale wyjasinj mi czemu ! btw akurat u tego psychiatry leczyla sie moja siostra matka i ojciec ( fatum ? )


(Mlajtner) #5

najlepszym psychiatrą jest rozlużnienie psychiczne w gronie przyjażnie usposobionych osób mających te same problemy,

-czytaj - wszyscy mamy problemy psychiczne wynikające z racji "konieczności" myślenia.....


#6

Rooker , na forum używamy polskich znaków (ż, ź, ć, ą, ś itp.). Proszę wyedytować swojego posta i poprawić co trzeba. Niezastosowanie się do prośby będzie skutkowało przeniesieniem tematu do śmietnika.


(Kostrzewa83) #7

jezeli zglosisz sie do psychiatry to dostaniesz termin, w ktorym spotkasz sie nie z samym psychiatra a z jakims pomocnikiem, ktory ma formularz do wypelnienia na podstawie Twoich odpowiedzi

pytania beda dotyczyly wszystkiego co moze przyjsc do glowy czyli Twoj stosunek do rodzicow, w jakich sytuacjach czujesz sie niekomfortowo, czy masz ataki paniki, jesli tak to w jakich sytuacjach i co wyzwala te ataki, czy i w jakich ilosciach i jakich sytuacjach pijesz alkohol lub bierzesz narkotyki, czy slyszysz glosy, a jesli tak to w jakich sytuacjach i do czego Cie namawiaja, o Twoj stosunek do seksu, czy masz jakies fobie spoleczne (np. paniczny strach przed wystapieniami publicznymi), i wiele innych pytan, ktore wydadza Ci sie zupelnie bezsensowne

pierwsze spotkanie ma na celu zebranie jak najwiekszej ilosci informacji o Tobie i jak pisalem wczesniej nie jest przeprowadzane bezposrednio przez psychiatre , psychiatra analizuje Twoje odpowiedzi na zadane Ci pytania i stwierdza w czym jest problem, po czym odbywa z Toba rozmowe i dopytuje juz tylko o kwestie, ktore uznal za mogace byc problematycznymi a nastepnie wystawia diagnoze i proponuje sposob leczenia

nie wiem co masz na mysli piszac nerwica ale jezeli piszesz to w jednym zdaniu z depresja to zakladam ze chodzi o stany lekowe

leczenie depresji to kilka lat terapii, ktora roznie moze wygladac, moga to byc regularne wizyty u psychoterapeuty albo kilka miesiecy w klinice, gdzie stosuje sie rozne metody (w zasadzie wszystko zalezy od tego na jaka forme terapii pacjent najlepiej reaguje) a jest w czym wybierac, od prac technicznych do terapii grupowej


(system) #8

Nie sadze ze mi da jakiegoś pomocnika, bo raczej nie ma, to małe miasteczko,=. Z tym ze to nie jest depresja raczej, bo przez większość dnia jestem happy a tylko czasami mi się żóładek skręca z nerwów, i czasami, zwykle na noc mnie tez dołuje wiele rzeczy, no i ogólnie na noc źle jest


(pakeroso) #9

Ja chodziłem kiedyś z kumpelą do psychologa (kobiety), bo też miała spore problemy z nerwami.

Pamiętam tylko, że w trakcie takiego "seansu" trzeba było być nago :smiley:

No cóż... widocznie taka metoda :wink:


(Bambit) #10

weź się lepiej za robotę taka moja rada.


(Mlajtner) #11

robota jako taka nie musi być lekarstwem.....

-ale znalezienie "zajęcia" zgodnego z zainteresowaniami....-jak najbardziej powinno

uleczyć każdą dolegliwość psychiczną.....

-przyjrzyj się otoczeniu i spróbuj odizolować się od tego,co ciebie najbardziej irytuje....


(VPN) #12

Wszystko zależy od nasilenia objawów. Nawet bardziej niż nerwica przypomina mi to napady depresyjne - zaburzenia gospodarki hormonalnej mózgu. Moim zdaniem powinieneś udać się do lekarza - psychiatry. Jeśli będzie profesjonalistą to zapisze odpowiednie leki i być może zaproponuje też psychoterapię. Do psychologa możesz też chodzić w ramach NFZ, jeśli twój stan jest poważny powinieneś dość szybko otrzymać pomoc, bez czekania w gigantycznych kolejkach.

PS. Osoby, które nigdy nie cierpiały na nerwicę nie mają pojęcia jaka to jest uciążliwa choroba.


(system) #13

"-przyjrzyj się otoczeniu i spróbuj odizolować się od tego,co ciebie najbardziej irytuje...."

Z tym ze ja nie wiem co mnie martwi...ale cos mnie matrwi.

W dniu 18.07.2008 , o godzinie 18:36 został dopisany post przez Rooker

Aha, i co do depresji mam wątpliwości, bo podobno ona cechuje się także tym, że wzmaga się przed południem a na wieczor jest spokojniej. A u mnie na odwrot. Rano ok, az do godziny ok. 18 ( teraz -.- )i trwa az do nocy, az bede zmeczony jak trup ( albo nie zasne ) potrafie tez sobie wyperswadować że jest ok, ale to trwa kilka(nascie) sekund, dopóki nie przeżre się przez tą zasłone myśl : jest ZLE, czyms sie MARTWISZ. Ale jednak, gdy się czymś całkiem zajme ( np gram ) i wtedy nie ma miejsca na zadne mysli, jest ok. Ale jesli odejde od komputera, mój mózg podsuwa mi " o, odszedles, teraz pewnie zaczniesz sie martwic....." < i jakos automatycznie to sie dzieje. Huhmpf...


(sosen86) #14

jak najbardziej powinieneś sie wybrać do psychiatry. a co do wizyty to wizyta jak wizyta nic szczególnego tam cię nie spotka. tym to się nie masz co przejmować. a akurat mogą to byc jakieś stany depresyjne albo lękowe albo coś w tym rodzaju dlatego nie ma się co męczyć w domu tylko wybrać sie do lekarza.

niestety tak nie jest. W pewnych sytuacjach tak ale w wielu przypadkach wymagane jest leczenie farmakologiczne chociażby w przypadku depresji


(system) #15

No i byłmem, stwierdziłdepresje, - ale chyba sie pomylił bo mnie zle zrozumial. 2 razy mialem złe mysli ,a przez reszte czasu po prostu mnie cos dolowalo, gryzlo enwowy bylem. A on zrozumial ze caly czas mam zle mysli. Eh.


(sosen86) #16

ale depresja to nie muszą być ciagle złe myśli. tylko mogą być wlaśnie takie objawy jak twoje oraz wiele innych. narazie stosuj się do ego wskazówek


(Kostrzewa83) #17

dokladnie, jest to mniej wiecej tak, ze sa okresy gdy wszystko jest w porzadku ale co jakis czas pojawia sie dluzszy okres czasu, w ktorym wszystko jest bez sensu i niechce sie wstawac z lozka bo po co?


(Rysiek65) #18

Rooker idź jeszcze raz do psychiatry i powiedz mu, żeby Ci przepisał

lek o nazwie: Solian 200mg. Zobaczysz poprawę po paru dniach.

Ja też miałem złe myśli i wszystko doszło do normy. Ten lek jest bardzo dobry.

Jest on refundowany i kosztuje 30 tabletek - około 10zł.


(Kostrzewa83) #19

nie szedlbym az tak daleko, zwlaszcza ze problemy sa rozne z kazdym przypadkiem

tabletki to dla mnie rozwiazanie ostateczne (choc z tego co piszecie odnosze wrazenie, ze jest to zupelnie popularne wsrod polskich lekarzy)

w swiecie cywilizowanym robi sie to raczej tak, ze najpierw jest terapia (spotkania z psychiatra dwa razy w tygodniu), potem pobyt w klinice (od kilku tygodni do kilku miesiecy) a na koncu (jesli nic nie przynosi efektow) tabletki


(sosen86) #20

jeżeli jest to rzeczywiście depresja to leków jest dosyć sporo i czasami są problemy z ich dobraniem i dlatego nie zawsze lek dobry ja jednego pacjenta jest również dobry dla innego. dlatego leki tego typu powinny być dobierane indywidualnie w zależności od pacjenta.

w przypadku depresji zazwyczaj leki są konieczne. i nie wiem czy taki powód kilkumiesięczny dla pacjenta który bez problemu może funkcjonować to dobre rozwiązanie. bo w zupełności wystarcza w większości przypadków leczenie bez konieczności przebywania kilku miesięcy w klinice