Pytanie o komornika i firmy windykacyjne


(matołek) #1

Mam takie pytanie - czy jeśli czegoś nie zapłaciłem w odpowiednim terminie, to czy komornik ma prawo mi przyjść i zabrać tą rzecz, za którą nie zapłaciłem? A co zrobi jak np. powiem mu że ta rzecz została mi skradziona? Czy ma prawo zabrać mi z chaty coś innego co na przykład nie należy do mnie?? I ostatnie pytanie: Czy ktoś z forum się orjętuje czy komornicy pracują we święta??(pytanie bardziej do kogoś kto ma kogoś takiego w rodzinie albo znajomych itp.)

Pozdrawiam i dziękuję za pomoc. :frowning:


(fiesta) #2

Ma prawo ale najpierw przyjdzie windykator z żadaniem zapłaty zaległych rat ze stosowną premią

8)

Jeżeli instytucja której zalegasz z zapłata skieruje sprawę do sądu to wtedy uruchamiana jest machina komornicza, a komornik może zrobić wszystko to o czym piszesz powyżej.

Raczej nie bo to też ludzie, ale jak trafisz na jakiegoś nadgorliwca to kto wie

:stuck_out_tongue:


(matołek) #3

Na szczęście jeszcze nie przyszedł do mnie ten windykator, tylko same listy... :smiley:

Lepiej żeby cała sprawa nie trafiła do sądu, bo nie stać mnie teraz na wynajęcie adwokata, a przecież nie mogę teraz robić sobie nowych długów i narażać się na kolejnych komorników.. :frowning:


(wacek) #4

Nie. Jeżeli rzecz nie należy do ciebie nie ma prawa jej zająć.

P.S.

Najczęściej jednak komornik wchodzi na pensje


(fiero) #5

Chyba że zarabiasz oficjalnie najniższą krajową, wtedy nie może zająć ci pensji.

Znajoma pracuje w biurze komornika, dla nich niema znaczenia czy święta, czy niedziela. Oni za ściągniecie należności mają naprawdę ładną prowizje więc nieodpuszczą.


(WODZU) #6

No i co, nadal nie zamierzasz uregulować należności tylko się cieszysz?


(system) #7

Cieszy się, że ma czas , lol rusz czymś co masz pokryte włosami człowieku !


(Centrumopowiastek) #8

Masz na myśli nogi czy pupę?