Pytanie zwiazane z biosem i cpu


(Ivan06) #1

Witam CHCIALEM SIE ZAPYTAC JAK ustawic w Biosie aby gdy temperatura procka przekroczy np.70C komputer sam sie zrestartowal lub wylaczyl??? Wlaczylem w biosie obcje zeby alarmowal gdy temperatura procka przekroczy 70C , ale nie wiem czy to wystarczy aby komp sie w razie jakiejs draki , zrestartowal. Moze trzeba jeszcze cos wlaczycz?? sa tam jeszcze opcje do alarmowania np. gdy wiatrak na procku przestanie pracowac ,


(Figc) #2

hmmm a nie jest rozsądniej zakupić dla procesora lepsze chłodzenie i nie "wystawiać" go na takie klimaty tropikalne?? to, że się zrestartuje może w końcu mu nie wystarczyć... kiedyś jak się już wyłączy to już się nie załączy bo się spali :!:


(Farall) #3

Moja rada: zainstaluj sobie program SpeedFan - bedziesz miał wgląd w temp procka prosto spod windowsa i niczym cie nie zaskoczy.

Opcjami w Biosie lepiej za dużo się nie bawić jeśli się nie jest pewnym co i jak. nie podałeś modelu płyty głównej wiec cieżko powiedzieć czy masz tam jeszcze coś do włączenia.


(Ryan) #4

Większość płyt nie obsługuje czegoś takiego, o co pytasz. Generalnie jeśli dopuszczasz do takich temperatur procka, to nie zdziw się, jak któregoś dnia komputer Ci się nie uruchomi. Nie spali się (nie koniecznie), ale rozreguluje się (najogólniej rzecz ujmując - nie chcę wdawać się w szczegóły).


(:: MARIO ::) #5

wiele plyt ma standardowe programiki diagnostyczne! np. abit

mozna w nich ustalić bariere temp. i gdy ona przekroczy np. 60*C to komp sie zresetuje w ciagu 3s :slight_smile: oczywiscie wyskoczy okno z ta informacja :slight_smile:

pozdro


(Ivan06) #6

ok dzieki za odpowiedzi


(system) #7

ja na płycie Ausa mam samoczynny restart po przekroczeniu granicy. Tej opcji nieznajdziesz nawet w biosie. Nazywa sie C.O.P