Pytanie związane z obudową i chłodzeniem kompa


(Mafioz09) #1

Witam!

Mam jakąś starą obudowe w której niema w ogóle wiatraków i pytanie brzmi co sie bardziej opłaca rozkręcić bok obudowy czy kupić kilka wiatraków i zamknąć obudowe?

PS obudowa niema żadnych tuneli.


(Sawyer47) #2

To zależy jaki komp tam jest/ma być i gdzie ma stać komp.

Odkręcenie ścianki nic nie kosztuje, jeżeli komp nie będzie bardzo grzał zawsze możesz dokupić wiatraki.


(Mafioz09) #3

komp stoi w zwykłym pokoju (około 20 -22 stopnie celcjusza)

W środku jest ten sprzęt co mam w podpisie.

Bok obudowy mam odkręcony a temperatura płyty 38, procek 35, aux 40 (niewiem coto) Karta graficzna 43.

To chyba troche dużo no nie?

PS karta ma chłodzenie pasywne grzała sie do 50 stopni dołożyłem malutki wiatraczek i o 5 stopni jest mniej.

Pomiaru dokonałem po 30 minutach niczego nierobienia na kompie, niewiem jakie są temperatury w stresie.


(Sawyer47) #4

Nie, dobre temperatury. Obniżanie °C to już tylko poprawianie sobie nastroju, bo na żywotność podzespołów ma to w sumie marginalny wpływ. A dodatkowe wentylatory to tylko wydatek i hałas.

No chyba, że jesteś z gatunku ludzi OC-maniak, to wtedy co innego ;]


(Ghostziom) #5

Ja osobiście kupiłbym kilka wiatraków :slight_smile:


(Piojarek) #6

moim zdaniem większy hałas i zakurzenie jest przy otwartej obudowie, sam wolałbym dokupić jeden lub dwa wentyle wolnoobrotowe, o dużej średnicy, które nie robiłyby hałasu… no ale to już koszt…