Rachunek bankowy bez nr PESEL?


(k-9) #1

Cześć,

Mam do was pytanie... W jakim banku można założyć rachunek bankowy w którym nie wymagają numeru PESEL? 

Była taka możliwość w mBank ale niestety na początku roku zmienili zasady i PESEL jest wymagany...

Bylem też w ING... jest taka możliwość. Wystarczy kopia paszportu, ale warunki są dość... kiepskie...

Wszystkie moje oczekiwania spełnia np T mobile by Alior ale niestety PESEL jest wymagany :frowning:

Czy może mi ktoś polecić bank w którym:

  1. Nie jest wymagany nr PESEL

  2. można wpłacać pieniądze w Euronet

  3. Wypłaty z bankomatów są za free?

 


(Piotrek2255) #2

Lubujesz się w wymyślaniu głupich pytań.

Bez numeru PESEL rachunek w banku mogą otworzyć tylko obcokrajowcy. 

Obywatele RP muszę na PESEL.


(k-9) #3

Właśnie chodzi o obcokrajowca… I niestety nie jest to takie łatwe… 


(Piotrek2255) #4

Ale co tu masz skomplikowanego? Paszport + karta pobytu obywatela UE(w Urzędzie Wojewódzkim) lub kartę pobytu dla osób spoza UE. 


(k-9) #5

Trudno o kartę pobyty dla kogoś kto w czerwcu wyjeżdża xD


(GioWDS) #6

Nie rozumiem w czym problem. Jeśli pobyt trwa dłużej niż 3 miesiące to jest przesłanka do wydania karty pobytu - sama procedura w UW jest w miarę szybka.


(Piotrek2255) #7

Więc niech ktoś tej osobie “użyczy” konta.

Tak jak napisał @GioWDS, procedura w UW jest prosta i dość szybka.


(wacek) #8

Do niedawna, można było kupić karty debetowe prepaid (np. w PKO S.A., BZWBK) które miały indywidualny rachunek (wpłacając na pieniądze, zasilało się kartę).

 Wycofano je jednak ze sprzedaży z końcem tamtego roku


(Kpc21) #9

W Niemczech nie miałem problemu z otwarciem konta w banku bez ichniejszego odpowiednika PESEL-u i bez karty pobytu (karta pobytu dotyczy raczej tylko osób spoza UE, wewnątrz UE czegoś takiego nie ma, przynajmniej ja nic takiego mieszkając w Niemczech nie posiadam, mają ją natomiast ludzie z USA czy z Australii). Trzeba za to było donieść zaświadczenie o zameldowaniu. W Polsce jest pewnie tak samo. Idziesz do placówki banku i powinno się udać. Nie ma PESEL-u, to jest numer dowodu osobistego czy paszportu.

O ile z ludźmi spoza UE może być gorzej, to obywatele UE zasadniczo powinni być traktowani na równi z obywatelami Polski.