[Rada] Zepsute dyski, grafika albo procek


(Grymek4) #1

Cześć.

W sumie nie wiem co winić.

Doradzcie mi. Ostatnio cos raczej poszlo nie tak z zasilaczem. Z nowym zasilaczem po diagnozie:

  • dyski sie nie uruchamiaja( mam 2 dyski na ide, nie uruchamia sie zaden nawet gdy jeden z nich jest tylko podłączony )

  • nie słychać sygnału wstępnego ( nawet po restarcie biosu, nawet gdy zostawiłem konfigurację płyta + zasilacz + ram + procek )

  • nie widać obrazu w monitorze ( chłodzenie w grafice chodzi, grafikę poprawiałem czy aby się lekko nie odsunęła itd )

  • płytę główną obejrzałem. Nie ma żadnych napuchniętych tranzystorów. Chłodzenie w procesorze działa.

Myślę że z prockiem jest coś nie tak ( dyski sie nie odpalają i nie ma obrazu ) ale to chyba najczarniejszy scenariusz.

Nie mam pomysłu co i jak jeszcze sprawdzić żeby lepiej zdiagnozować który element działa źle.

Pozdrawiam


(Piter9713) #2

Jeśli nie słuchać jak rozpędzają się dyski, to odpowiedź chyba sama się nasuwa… Co do braku sygnału i obrazu, może być winna albo płyta, albo procesor. W pierwszej kolejności zmień procka.


(hirem) #3

Oprócz to co napisał CeMeNT , .Czy możesz wejść do biosu i zobaczyć czy te dyski są widoczne żeby chociaż zobaczyć czy płyta wykrywa. Bo jak pisał CeMeNT , nie słychać żeby się kręciło to nic z tego. Czy napęd chociaż jest widoczny to można jakąś wersje linuksa na cd wypalić u kolegi i spróbować zabootować czy system odpali z cd. pojawi się obraz.


(Grymek4) #4

Obraz nie pojawia się już po starcie systemu czyli w trakcie sprawdzania ramu/dysków też go nie mam. Nie ma sygnału od biosa więc chyba nawet się on nie uruchamia lub nie mam obrazu.


(Piter9713) #5

Sprawdź dysk na innym kompie (np. u znajomego).

Dodane 15.09.2012 (So) 15:24

Co do płyty, możesz zresetować BIOS zworką. Mojej to co prawda nie odratowało (kochany Codegen 300W), ale przynajmniej zaczęła procka wykrywać…


(Grymek4) #6

Sprawdzilem dobry dysk na tym kompie.

Dobry dysk tez nie ruszyl. Wychodzi na to ze wina lezy u plyty glownej.