Radeon HD2400 PRO - problem ze sterami


(Pawel Pieczyrak) #1

Witam wszystkich. Mam następujacy problem. Mój kolega kupił w jednym ze sklepów komputer i przyniusł mi go, abym zainstalował mu Windows XP SP2. Wszystko ładnie pieknie szło do momentu, gdzy przyszło zainstalować sterowniki do grafiki. Zainstalowałem stery z płyty dołaczonej do komputera i po ponownym uruchomnieniu komputera system się już nie uruchomił. Ściągnąłem sterowniki ze strony internetowej i sytuacja sie powtórzyła (antywir nie znalazł żadnego wirusa). Wybróbowałem już wszystkie znane mi metody i ciągle nie da się zainstaować sterowników. Proszę o szybką pomoc. Z góry dziękuje.

Oto strona skąd ściągałem sterowniki -------------------------> http://www.gigabyte.pl/support/vga/driver/


(Koks497) #2

Witam,

zainstaluj stery od ATI :stuck_out_tongue:

http://game.amd.com/us-en/drivers_catal ... radeonx-xp

jezeli dalej bedzie tak mozesz jeszcze sprobowac omegi ... :

omegadrivers.net


(Spectatorx) #3

Klin

W życiu nie poleciłbym tych beznadziejnych sterowników omegi! !!

http://radeon.ru/downloads/drivers/n2o/n2o_7.11_cp.exe

P.S.

W catalystach 7.11 i ich modyfikacjach zostały naprawione błędy dotyczące gier bioshock i crysis, nie trzeba już stosować ati hotfixów do każdej z tych gier których skuteczność i tak zostawiała wiele do życzenia.

A tak co do tematu:

Spróbuj najnowsze sterowniki ze strony producenta lub te które poleciłem powyżej. Seria HD2xxx jest dosyć świeża serią, a amd kontynuuje politykę ati wydając sterowniki raz na miesiąc co jest wystarczająco częstą aktualizacją. Sam używam karty z podpisu i na catalystach w wersji 7.10 pozostawiała wiele do życzenia, ale aktualzacja do wersji 7.11 przyniosła duży przyrost wydajności i mniej błędów. Na płycie dołączonej do karty zapewne są jakieś stare sterowniki które mają problemy z obsługą tej karty i z tego mogą brać się Twoje problemy.


(Koks497) #4

Niebede sie klocil teraz ktore modifikacje sa lepsze a ktore gorsze , mi przypadly omegi do gustu , o zadnych bledach ktore opisujesz mi niewiadomo... .