Radeon HD6850 vs HD6870 - warto dopłacać?


(The W7) #1

Wkrótce będę składał sobie komputer do gier (Wiedźmin 2, GTA 4, Assassin's Creedy, Riseny, Gothiki i Battlefieldy z 3-ką na czele), i zastanawiam się, którą z tych kart graficznych wybrać. Jeśli chodzi o ich różnicę w poborze energii czy inne "wymagania", to myślę że są zbliżone i wystarczy mieć zasilacz + mobo odpowiednie do jednego z tych modeli, aby drugi działał równie dobrze. Nie o to więc chodzi. W jednym miejscu czytałem, że HD6870 zapewnia optymalnie płynne działanie BF3 na maksymalnej rozdzielczości i detalach ultra, a 6850 na takich samych ustawieniach powoduje lekkie przycięcia. Natomiast w innym - że żaden z tych modeli nie ciągnie najnowszego BFa w najwyższej rozdzielczości i szczegółowości idealnie płynnie i różnica między nimi jest na tym polu nikła. BF to oczywiście przykład. Jak to więc jest? Czy przy budowaniu zestawu za 2200-2400 złotych (bez monitora licząc) warto dokładać 100-150 PLN do karty graficznej, czy w tym przypadku to nieopłacalne?


(Antekcmr3) #2

Zerknij sobie na te 2 linki

i wszystko będzie jasne.

PS. z moim konfigiem (w podpisie) BF3 śmiga prawie na maxa, tylko wygładzanie krawędzi zmniejszyłem.

Edit: Ups, nie zauważyłem że 6850 i 6870 są gorsze niż moja karta, źle patrzyłem na wykresy w tych linkach :wink:

Moim zdaniem nie warto dopłacać, a 6850 możesz biosem zmodować na 6870 :wink: (o ile odblokowane potoki będą działać prawidłowo)


(logo88) #3

Jako posiadacz 6870 mogę powiedzieć że karta radzi sobie z max ustawieniami w BF3 ale robi się jej naprawde ciepło. W obecnej chwili w komputerze do nowych gier 6870 to minimum.


(The W7) #4

Dobra, to mi raczej wystarczy. Jeśli finanse pozwolą, biorę 70 :wink: