Raw Therapee psuje gradienty na zdjęciach


(pstrowsky) #1

RT - najnowsza wersja. Używam aby oczyścić z artefaktów przy zdjęciach nocnych.


(Fafrocel) #2

To znane zjawisko, nazywa się “banding” i występuje najczęściej gdy się odszumia takie gradientowe, płaskie powierzchnie o zbyt małej głębi kolorów (np. 8 bit na kanał). Jeśli wywołujesz rawy to wywołuj do 16 bit na kanał i wszelkie operacje wykonuj na 16 bit, dopiero końcowy rezultat zapisz do np. 8 bitowego jpg.


(pstrowsky) #3

Tak właśnie robię, tak jak napisałem powyżej - plik wsadowy to 16bit TIFF. Żaden inny program z jakiego korzystałem, nawet darmowy Gimp, który przecież nie obsługuje 16 bit koloru nie robił takich problemów. W RT na podglądzie też wszystko wygląda dobrze, do momentu zapisu pliku, który po otwarciu w przeglądarce wygląda jak powyżej. Być może program ma jakieś ustawienia zapisu, których nie znam lub tak jak mówisz dzieje się to podczas renderowania na gotowo efektu odszumowania?


(Ijon Tichy) #4

Dithering?


(pstrowsky) #5

Ogólnie rzecz biorąc chyba kolega Fafrocel ma rację, coś tam z tym odszumianiem i wyostrzaniem musi być na rzeczy. Zmieniłem nieco technikę, i gorące pixele oraz artefakty usunąłem za pomocą czarnej klatki w RT, nie dotykając innych ustawień i po eksporcie obrazek wygląda w porządku i bez schodów. Przeważnie używam Lightrooma ale on niestety jest ułomny o kilka opcji, które występują w RT,  za to świetnie wywołuje RAW’y. Na przykład nie pozwala na korekcję gorących pixeli za pomocą czarnej klatki, i robi to bardzo słabo według własnego widzimisię. RT natomiast niezbyt ładnie traktuje pliki RAW za to ma najlepsze algorytmy odszumiające jakie do tej pory używałem.