Romet-awaria


(Julek94) #1

mam starego rometa i problem! nie znam się za bardzo na motorach ale znajomy mechanik powiedział mi że mój motor miał rozwalony pierścionek. Pojeździłem jakiś czas odstawiłem do garażu. za kilka dni próbuję odpalić odpalał działał chwilkę i w pewnym momencie gasł... zmieniłem świece odpalił. okazało się żę jedzie 1/6 prędkości nie może ruszyć i jest strasznie słaby ponadto działa normalnie a w pewnym momencie gaśnie jakby dostawał zwarcie ale to nie możliwe bo na elektronice się znam! wie ktoś co mogło się zepsuć jak to sprawdzić lub jak naprawić?? proszę o pomoc


(Czarna Owca Qwerty) #2

po prostu kup 3 czy tam dwa (nie pamiętam ile jest na tłoku rometa pierścionków) pierścionki, bo skoro mechanik Ci powiedział, że to one to chyba wiedzial co mówi. A jeżeli mówisz, że po wymianie świecy działał dobrze, to mosze za dużo oleju wlales do mieszanki? Sprawdz jeszcze czy platynki nie są okopcone

pozdrawiam


(Julek94) #3

jak mi to mówił to komar jeżdził bez problemów a co do platynek to napisz mi krok po kroku bo sie za bardzo nie orientuje w nazwach ale to dziwne jeździł-stał 2 dni-nie jeździ a z działaniem dobrze chodziło o to że dżwiek wydawał normalny ale ledwo jechał pod górke na którą wyjeżdżał na trójce bez problemu musiałem go wypchać


(model12) #4

Witam.Pierścienie na tłoku do wymiany szt 2 ,naprawdę sam miałem takie problemy a miałem motorowerów parę sztuk.Powodzenia


(Julek94) #5

to na pewno pierścienie?? słyszałem że jak odkręcę rure to zobaczę to prawda??


(fiesta) #6

Pierścienie są na tłoku w cylindrze a nie w rurze. :stuck_out_tongue:

A skoro masz taką wiedzę to daj do naprawy ten motorower komuś bardziej doświadczonemu ba sam narobisz więcej szkód jak pożytku :stuck_out_tongue:


(Julek94) #7

wiem gdzie są pierścienie ale chodziło o odkręcenie od cylindra


(fiesta) #8

Niewiele zobaczysz, musisz odkręcić głowicę cylindra i wtedy wszystko zobaczysz a głównie w jakim stanie jest sam cylinder i jakie masz założone pierścienie, czy nominalne czy już wyższe. Możliwe że cylinder bedzie wymagał szlifowania.


(Chrucik) #9

Jak już się wymienia to nie same pierścienie ale tuleje cylinder, głowicę zawory wtedy moc jest ;D

A że części do rometa są tanie jak barszcz to nie ma problemu :wink:


(Julek94) #10

wymieniłem tłok i pierscienie drugi szlif i dalej to samo dymi i jadzie jakby chciał a nie mógł co to jeszcze moze być??


(Onimusza666) #11

Może być zapchany tłumik-odkręć -wlej benzyny i wypal,tylko się nie poparz.Oczyść filtr powietrza,morze też być wina zapłonu jak taki słaby -poproś kogoś co się zna albo kup '''mądrą'' książkę :lol:


(Julek94) #12

filtr czysty zapłon chyba ok sprawdze tłumik, a robi mi to osoba która sie zna jednak ma mało wolnego czasu niestety :frowning:


(Chrucik) #13

Może zbyt "gęstą mieszankę" masz ?


(Onimusza666) #14

olej 1do 30 czyli 100gram na 3litry beny :smiley:


(Julek94) #15

po odkręceniu filtra powietrza z gaznika(chodzi mi o sitko) co jakis czas strzelało z niego jak petardami...po zatkaniu zgromadziła się tam benzyna... jakieś propozycje?


(Grzesiekk) #16

Sprawdź zapłon, nie pamiętam ile, ale mniej więcej wyprzedzenie wynosi 1,6mm, reszta na wyczucie (wykręcasz świecę zapłonową, suwmiarkę z głębokościomierzem wkładasz do otworu gdzie wkręca się świecę, kręcisz dłonią magneto w kierunku normalnej pracy silnika, ustawisz położenie wału korbowego w takim położeniu aby tłok znajdował się ok. 1,6mm PRZED GMP czyli górny martwy punkt, ustawiasz wtedy kosz zapłonowy tak, że dalsze przekręcenie wału spowoduje "otwieranie" przerywacza).

Jaki jest kolor świecy wokół elektrody?